tak sobie jeszcze pomyslalem ze przeciez w 126p nigdy nie bylo obrotomierza a awaryjne dopiero w pozniejszych modelach- sprawdz dobrze kierunki bo we fiacie to tak migaja raz na minute i to żarząc się
sprawdz bezpieczniki i tyle, ktorys bedzie spalony, nastepnym razem pomysl troche ze warto zajzec w pare miejsc w aucie przed zadaniem banalnego pytania, no chyba ze nie wiesz gdzie sa bezpieczniki
Ale zeście go zjechali, moze pierwszy raz korzysta z jakiegokolwiek forum?
A tego co opisałeś, to wyglada na to, że to ten wspomniany przeze mnie bezpiecznik nr 1 - Pod kierownicą za klapką "FUSE" pierwszy po lewej w dolnym rzędzie... Chyba powinny być zresztą ponumerowane.
Fajnie by było znaleźć przyczynę dla której sie spalił, zazwyczaj bezpieczniki nie wysiadają ot tak sobie.