witam. dzisiaj zabrałem sie za podłączenie linki przy liczniku. zdjąłem obudowe, odłączyłem kostke od awaryjnych, reszty nie było potrzeba bo tyle sobie odsłoniłem. Wsadziłem linke od licznika, wpiąłem kostke i pojechałem na próbe i sie okazało ze kieruknów nie ma. jak włacze awaryjne to tylko swieci sie od nich kontrolka i nic sie nie dzieje,a kierunków zupełnie brak. już mam sie szykowac na wymiane przerywacza ?? kostka podpieta dobrze
masz tu "pomocnikow", teraz miernik w lapke i sprawdzasz po kolei
bezpiecznik nr 1 jest caly?
a przerywacz latwo sprawdzic, ma on trzy koncowki: masa, zasilanie i wyjscie, twoje zadanie to znalezc ten masowy (na wyjetym przerywaczu miernikiem latwo znajdziesz), pozniej zwierasz ze soba te dwa pozostale kawalkiem druta (masowego sie nie czepiasz) i wlaczasz kierunki w ktora chcesz strone - no i oczywiscie maja sie one zaswiecic, a jak wcisniesz przycisk od awaryjnych to maja sie zaswiecic "wszystkie kierunki" - jezeli tak sie stanie to masz przerywacz do wymiany, jezeli nie to jest jakis problem z instalacja i musisz szukac poslugujac sie schematem
images_2ndgen/manual_II_pliki/16-109.pdf images_2ndgen/manual_II_pliki/16-110.pdf