Mam taki problem. Kupiłem lampy od Grzechaa jakiś czas temu (tanio także nie narzekam). Mają one jedną potężną wadę. Klosz od zewnątrz jest strasznie chropowaty, taki zamglony i nieprzyjemny, hamuje większą część światła, ale nie to jest ważne, po prostu nieestetycznie to wygląda.
Co powiecie na jakąś polerke/szlifierke lamp od zewnątrz? Jakiś papierek wodny? Pasta Tempo? Nie mam pojęcia jak to się robi. Mam jeden klosz w idealnym stanie ze starej lampy, ale nie mam chwilowo pieniędzy na drugi więc nie będę przekładał jednego (zresztą kupić taki sam klosz z wersji europejskiej to cud). Dlatego szukam tymczasowego, niedrogiego sposobu na poprawe.
drobny pylech sie poprzyklejal do lapmy ;p no i pasta drobnoziarnista szmatka i jazda..daj sobie paste na lampe i tak jezdzij az poczujesz ze szmatka Ci sie slizga,na poczatku bedziesz czul opor polerowania,potem juz powinno isc gladko no i na koniec czysta szmata i cheja,jak nowe
;p
chyba ze chcesz miec matowe szklo 
Polecam. A w przypadku szklanych tak jak napisał
!