Witam mam problem z suzuki swiftem 95r 1.0 mojej mamy mianowicie, auto ma nowy akumulator a mimo to co rano trzeba odpalac go z mojego rexa kablami. problem pojawił sie jakies 2 tyg temu do tej pory było wszystko ok po odpaleniu i naładowaniu przez alternator auto pali ok chyba ze postoi ok 10-12 godzin to nie ma opcji ze zapali sprawdzałem voltomierzem przy zapalonym silniku napięcie to ok 14V przy zgaszonym silniku ok 12V a po upływie czasu napiecie w granicach 10V. Co moge jeszcze sprawdzic i jak??
dobry pomysł nie pomysłałem o tym wsumie bede miał jasnosc czy to akumlator. a co np moze pobierac prąd auto nie ma radia a po wyciągnieciu kluczyka prąd jest odcinany i teoretycznie nic nie powinno go pobierac