Mam u siebie ED9 w seryjnych reflektorach Bixenony - ostetnio nawet sprawdzone na urzadzeniu na stacji diagnostycznej - granica swiatla-cienia idealna - tak jak w standardowych H4 - wiec o co kaman?
Jak na razie jezdze 10 m-cy i nie zdarzylo sie by ktokolwiek mi mrugal ze go oslepiam.
A cena fabrycznych jest taka wysoka bo bo producent musi zarobic.
Wiec sprzedaja fabrycznie za 5000 - chyba by mnie poje*alo zeby tyle zaplacic za fabryczne xeny. A paly jak na razie(puk puk puk, odpukac w niemalowane) sie nie czepily.A jak co to bede palic glupa ze: "takie juz byly montowane w CRX-ach w 91 - bo to taki PREKURSORSKI model auta wyprzedzajacy swoja epokę - bo wie pan panie władzo, Żółtki to zawsze byly z technologia daaaaaaaaaaaaaaaaaleko przed nami" Ale mysle ze autko jest w takim stanie technicznym i seryjnym + moja (heheeh) lanserska predkoscia jazdy, ze (tfutfu) nie lapia mnie.
Powiem tylko jedno:
Montowac bo do serii nawet nie ma porownania.