Migacze normalnie migaja a awaryjne swieca i nie chca migac.mialem rozkrecone bezpieczniki i jak wlaczylem awaryjne to swiecily a jak poruszalem bezpiecznikami to migaly ale jak to na drugi dzien poskrecalem to lipa.nawet jak jest rozkrecone i poruszam to nic.i tu pytanie czy padl przerywacz czy raczej gdzies masy nie lapie albo cus podobnego??pozdro
ja mialem to samo wczoraj
migacze sobie mrogaly a awaryjne lipa strzelila i okazalo sie ze bezpiecznik ktory jest pod maska od awaryjnych pierwszy od boku auta byl walniety... wymienilem bzpiecznikl i styka tam jest 10A ja bym proponowal wrzucic 15A bo rozne przepiecia chodza po 18letnich samochodach