Mam mały problem, mianowicie obroty na ssaniu na zimnym 2500obr/min a jak się rozgrzeje to obroty są na 500. Czytałem ze to może być wina czujnika temp. płynu chłodzącego i w tym przypadku się to sprawdza. Sprawdziłem próbnikiem natężenie prądu: http://img519.imageshack.us/img519/5022/twsensor.jpg i teraz tak gdy silnik był ciepły i przyłożyłem próbnik do kompa (kabelek C6) obroty wzrosły do 900obr/min i zapalił się check engine. Po wyłączeniu silnika restarcie i odpaleniu bez próbnika obroty znów na 500 i check zgasł. Czy w takim wypadku jest to wina kompa czy można to rozwiązać w inny sposób ?