Witam
Dzis napotkał mnie problem, z ktorym borykam sie już 5 dzien. A mianowicie gdzy silnik jest zimny np rano gdy auto stoi cala noc w garazu siadam i zapala bez niczego po jeździe gdy silnik nabierze swojej temp. zazwyczaj nie dochodzi do połowy wskaźnika temp. Gdy gasze auto i chce ponownie zapalić swieci sie zolta lampka czyli silnik, gdy sprawdzam kod błedów o czym niedawno sie dowiedziałem, wogole mi to nie świeci, po przczekaniu az silnik ostygnie( co nie zawsze zadziała) zółta lampka gasnie i auto odpala. Wydaje mi sie ze to jest cos z pompą, bo gdy po przekreceniu zolta lampka gasnie, słychac jak by auto pompowalo paliwo.
Nie wiecie co to moze byc?

chłopie napisz jakoś normalnie bo albo namieszałeś albo ja jakoś nie łapie. po nagrzaniu silnika nie chce odpalić i się pali check engine? są błędy w kompie czy nic nie ma? słychać tą pompkę felerną czy nie chodzi ona?