Ucieka mi paliwo z rurki wychodzącej z lewej przedniej części baku, potem rurka idzie gdzieś do góry (nie mogę znaleźć jej na schematach)... Czy ktoś z Was może już to przerabiał? Czy dużo zabawy jest z wymianą? I teraz najważniejsze: gdzie ja mam to kupić??
Ja mialem i obcialem rurke tam gdzie ciekla,wcisnalem wezyk na 1-na i 2-ga czesc, scisnalem opaskami i jest ok .Pewnie zaraz ktoś wyskoczy z tekstem,że zrobiłem to jak debil,ale jeżdzę tak już od trzech lat bezproblemowo
Kupujesz węża gumowego o odpowiedniej średnicy z metra tylko powiedz w motoryzacyjnym ze tym ma paliwo plynac dosc dlugo to dadza Ci takiego zbrojonego grubego do tego 2 opaski takie i jazda. U siebie tak zrobiłem wszystkie przewody co wychodza od baku do srodka budy bo stare przerdzewiały. Lub możesz się bawić w doginanie mosiężnych rurek a potem ich łączenie jakoś.
rob tak jak reszta pisze.. na wezyk i juz, zalezy gdzie cieknie i czy jest dostep zeby to zalozyc, rurka idzie do gory auta i leci potem lewa strona progu pod dywanikiem potem skreca w prawo i mniej wiecej na srodku sciany grodzowej wchodzi do komory..takze odpusc sobie bo wymienic ja na nowa czy tam uzywana (chinczyk napewno by mial) to wiecej zachodu bo pol auta w srodku trzeba rozebrac zeby wymienic
pozatym nie wiem ktora rurka czy powrot czy dojscie paliwa
na 90% powrót.ale nigdzie nie mogę znaleźć żadnego schematu z tymi rurkami. no ale chyba faktycznie zastosuje patent z gumowym wężykiem.
dobra znalazłem schemat jest to ta rurka .
[ Dodano: 2009-02-10, 14:01 ] pomyłka obejrzałem ta rurkę dokładnie. to nie jest ta co zaznaczyłem to jest rurka idąca od baku tylko w tym miejscu się ukazuje i w tym miejscu jest pęknięta.