od jakiegoś czasu po zrobieniu głowicy (zawory uszczelniacze ) samochód po odpaleniu na zimnym puszcza biało - niebieski dym .. a po dodaniu gazu na gorącym miniumalnie niebieski.. zurzycie oleju około litra na 2 tyś km , wcześniej nie brał nic ... , wczoraj odpaliłem honde i i nie równo chodzi jak traktor gorzej niz pod odpięciu jednego cylinda na zdrowym silniku poza tym chmura dymu... jednym słowem kaput.. co się mogło stać ? moc do tej pory trzymał i to dobrze bo ponad 140km..
Ostatnio edytowano 2013-03-09, 12:06 przez seba krk, łącznie edytowano 1 raz
Sprawdz wszystkie podciśnienia. U mnie po remoncie tez chodził nie równo i kopcił a winne było ktoreś podciśnienie. Ewentualnie może ktoryś z uszczelniaczy sie nie zatrzasnął?
"Są tylko 3 prawdziwe sporty: walki byków, alpinizm, automobilizm. Reszta to tylko gry..."
E.Hemingway
Sprawdż na zimnym silniku ,które świece są zarzucone i czym.Bardzo duże spalanie oleju ,to wygląda na pierścienie zgarniające(olejowe)Pod warunkiem, że głowica jest zrobiona perfect.
Już wszystko wiadome... , głowica jest perfekt... , pierścienie pewnie będą do zrobienia olejowe ale na razie jest ok .. ,przyczyna usterki jest uwaga KUNA...., ponadgryzała mi 5 wężyków podciśnienia ... i ponadgryzała przewody map sensora... co za kur......