Parę dni temu autko paliło od strzała , wczoraj wsiadam i kręcę raz , drugi , trzeci i nic . Autko zdechło nagle . Przekaźnik działa bo słyszę pompkę , dziś wyjełem przewody i wszystko wygląda okej . Przewody mają koło 4 lat
czy mogły odrazu tak sobie nagle paść ??
co to może być ?