Mam dosyć nietypowy problem. Po zamontowaniu maski carbonowej marki Seibon, pojawiły mi się po bokach szpary... Maska jakby była "wypuczona" i przy błotnikach robi się banan i który wystaje do góry
Wszystko dokładnie widać na fotkach - z przodu wszystko wygląda OK, maska nawet fajnie leży... jedynie te szpary po bokach
masakra
Może ktoś miał już kiedyś podobny problem, ewentualnie ktoś może poradzić co z tym fantem zrobić, bo mnie szlag bierze za każdym razem jak to widze
Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale przed montażem maski były wyciągane błotniki... aczkolwiek nie sądze żeby to miało jakiś wpływ

U mnie po zakupie solki było podobnie i mam po 2-3 podkładki pod śrubami żeby podnieść błotniki wyżej i zrównać z maską.



tylko, że zapomniał o tym, że normalnie wentylator nie chodzi bez zapłonu (a nie był przerobiony na stałe) i zagotował płyn chłodzący, maskę wygięło w dokładnie taki sposób jak u Ciebie i się później wściekał. Może się w transporcie przegrzała albo gdzieś w upale była składowana lub jeśli to używka to pochodzi z auta, które stało w mocnym słońcu albo też ktoś przegrzał silnik...