Już miałem używkę przecież fabrycznie oryginalną i zmęczenie materiału robi widać swoje (no chyba, że poszła gumowa osłona, jeszcze na razie nikt tam nie zaglądał, dopiero po świętach) a auto jest rozsądnie jeżdżone
Robota mechanika też kosztuje, więc chciałbym by przegub po zmianie zapewniał spokój psychiczny w tym względzie 

Nie zastanawiaj się tylko wymieniaj. Zamiennki są teraz w dobrych cenach!
Z resztą miałem tak też w swoim CRXie raz, w ITR i wszędzie wygląda podobnie. Na kierownicy zazwyczaj czuć, ale nie targa nią. Jak coś mam używki, 150pln. Ale jak nowe są za 250 czy jakoś tak to mało kto chce brać