sprawdzałem kilka razy, do tego demontując aparat zapłonowy nie zdejmowałem ich z aparatu, jak równiez pozostawiłem mostki podtrzymujące kable, więc nawet sama długość ogranicza możliwość pomylenia...
[ Dodano: 2014-08-21, 10:31 ] wczoraj pogrzebałem jeszce, posprawdzałem prąd i wychodzi, ze wszędzie prąd dochodzi..
NIestety akurat mam problemy z czasem i pewnie dopiero za tydzień w weekend będę mógł się zabrać dokłądniej do analizy auta, ale w między czasie załatwiem sobie aparat zapłonowy na podmianę - może to starczy.. kto wie.
Jak to nie pomożę to ściągam pokrywę zaworów.
Tak sobie myślę, czy przypadkiem nie założyłem wałków odwrotnie... raczej pilnowałem tego, ale może coś mi się pomliło i zamieniłem je..
Rozrząd sprawdziłem jeszzce raz - wszystko OK, dobrze na znakach siedzi.
Kółka na wałkach rozrządu są OK, bo miałem zaznaczone wydechowe i jest na wydechowym wałku (chyba, ze to wałek dolotowy - daltego chcę zdjąć pokrywę)