Wysłać mi ich nie wyśle bo i tak dojdą w poniedziałek co mnie nie ratuje. Fure mam w garażu, mogę grzebać i nikt na 100% nie doczepi się że chce go ukrać. Wiem że kluczykiem od innego Edka można go otworzyć (kumpel otworzył i zapalił swoim kluczykiem mojego rexa) ale niestety nie mam tu nikogo z Edkiem pod ręką. Nikt się do Grójca nie wybiera?
Jest szansa go w ogóle otworzyć i odpalić bez kluczyków? 
moze idz w jego slady..
