forum/album_personal.php?user_id=8029newbie napisał(a):dzięki za zainteresowanie
jest możliwe, że kupiłem bitego bubla![]()
koszty zapowiadają się spore
jak radzicie ?? doinwestować ??
problem w tym, że nie mam nikogo, kto hondy naprawiałby z sercem i pasją
może ktoś taki wyleczyłby ją albo odesłał od razu na złom.
pozdrawiam

forum/album_personal.php?user_id=8029

newbie napisał(a): kupiłem ją okazyjnie prosto z lawety.

u mnie tylko ta listwa (teraz zasilikonowana) no i minimalna ilość wody dostaje się w kąty bagażnika.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości