Niby to jest mój pierwszy post, gdyż dopiero teraz zdecydowałem się na założenie tego tematu/konta, ale nie traktujcie mnie jak kmiota, który przez google trafił do was i od razu ma zamiar robić burdel
Niby z google do was trafiłem ale już parę ładnych miesięcy temu, w wolnych chwilach czytuję co nieco szukając odpowiedzi na cały czas nurtujące mnie pytanie.... no ale do rzeczy!
Sprawa wygląda tak iż na tą chwilę wożę się innym japońcem (Daihatsu Charade), ale jako że CRX to najpiękniejszy samochód jaki widziałem (pomijając samochody stworzone przed rokiem 1970) no i w bliższej lub dalszej przyszłości mam zamiar zakupić takie oto "wozidło" w stanie mniejszego lub większego rozkładu no i ładując grubą (niestety) kapustę, odpicować go na glanc - silnik remont, blacharka, zawieszenie, wszystko.
Możliwości warsztatowe mam, doświadczenie jako tako też, czasu też coś będzie, tylko z kasą gorzej, ale to też się ogarnie... jest tylko jeden problem.
Mianowicie jak dobrze wiemy każdy automobil ma swoje wady, które wychodzą z czasem i o których wiedzą TYLKO użytkownicy tych samochodów czyli jakby nie było... WY.
Jeśli nie chcesz czytać tych pierdół, zacznij od tej linijki
No i generalnie moja prośba jest taka, żebyście napisali mi słabe punkty tego wozu, które podczas takiego remontu warto byłoby usunąć czyli:
- rdzewiejące miejsca
- słabe oświetlenie
- słabe ogrzewanie
- pękający łańcuszek pompy oleju
- słabe łożyska tylnego koła
- wypadająca przednia szyba
- wypadająca żarówka postojówki z oprawki
COKOLWIEK z czym się spotkaliście w swoim życiu - doświadczenie własne, znajomych, forumowiczów, podania, legendy, cokolwiek
Pozdrawiam Marcin

Fabrycznie może i uszczelka dochodziła ale fakt faktem jest to dość często spotykane, nawet w zadbanych samochodach.

