mam pytanko a mianowicie co myslicie o nadkolach plastikowych tylnich?jedni mi mowili ze nie oplaca sie zakladac bo miedzy plastik a nadkole nawchodzi brudu itp i bedzie to gnic a jedni mowia zeby nie zakladac bo tak jak bedziesz myc autko to sobie dokladnie wypluczesz brud z nadkola????i kogo sluchac????
nadkola czemu nie wlasnie ten blad japonskich inzynierow powoduje to ,ze cale bloto gromadzi sie w zaulkach tylnych nadkoli potem moknie i powoduje korozje .zdecydowane tak z mojej strony tylko trzeba wszystko ladnie spasowac a laczenia zrobic tylko z plastikowymi czesciami zderzaka i progu .pozdrawiamdodatkowo proponuje ci zabezpieczyc pod dokladnym umyciu i odluszczeniu tylnych nadkoli polozenie dwoch warstw biteksu a od wewnatrz zapryskanie blotnikow fluidolem lub nalozeniem specjalnego wosku uniemozliwiajacemu wodzie dostanie sie do wnetrza blotnika.metoda sprawdzona i pewna!!!
dobre jest tez zaginanie ranotw blotnika do srodka i cynowanie ich... Widzialem ten patent w dwoch CRXach i efektem był bvrak rdzy... mysle o tkaim patencie u siebie
Mój del Sol na części! --=> http://www.honda-crx.info/forum/viewtopic.php?t=60462 <=--