wczoraj pojechalem na warsztat zobaczyc jak im idzie no i niestety... z tyłu jak sie sciagnie zderzak to jest jakas belka pod swiatłami i jest ona cała zgnita :-/ rozleciała sie cała w rekach no i koles mowi ze trzeba taka nowa sprowadzić podobno z Berlina !! cos czuje ze solki nie bede miał przez długi okres czasu
mozna to jakos innaczej załatwić ? moze ktoś sprzedaje takie belki i czy jest ona w ogole potrzebna
? czytałem juz o tym i to niby swiadczy o tym ze auto nie było bite (przynajmniej z tyłu) jak jest cała zgnita
jeszcze takie pytanko do posiadaczy Del Soli gdzie mozna nabyć nadkola ? zeby woda nie latała po całym tyle i nie niszczyła go 
chodzi tylko o ta nieszczesna belke 

bierz od polkara, dobra cena, za zdrową używkę trzeba dać te 100-120pln, od razu jak ją dostaniesz wyczyść dokładnie ze starego lakieru i nalotu, kup jakiś preparat do zabezpieczania podwozi i wypaćkaj ją całą, coś kauczukowego żeby było, ja pomalowałem 'auto smarem' z puszki, taka masa na pędzel jak bitumiczna, już ponad rok temu i jest nadal nietknięta tyle, że ja solem po deszczu nie jeżdżę
az blacharz sie zdziwił ze w crxie nie ma dziur... ogolnie cała mechanika zrobiona teraz czas na lakier i drobne ubytki
