Wysuszone kilkakrotnie, już w ogóle nie pali, kręce jak by łapał przy lekkim dodawaniu gazu i dupa. Podpiąłem innego kompa i dalej kicha, pewnie coś z prądem, przekaźnik od pompy słychać, trzeba się zabrać za aparat zapłonowy?
HONDA odeszła...czas na niemiecką technologię- AUDI.