Jest sposób na sprawdzenie poprawności działania układu elektrycznego poduszki powietrznej, ale nie ma możliwości sprawdzenia fizycznej sprawności samego zbiornika z gazem, tzn możesz samodiagnostyką sprawdzić czy obwody są sprawne, czy działa sensor, taśma, napinacze i czy poduszka odpowiada, ale czy wystrzeli jak jej czujnik da znać tego się nie dowiesz chociaż to się raczej nie psuje. Inaczej - sensor SRS to urządzenie jednorazowe, jeśliby już kiedyś zadziałał (to on uruchamia całą procedurę podczas kolizji) to jest do wyrzucenia i kontrolka będzie świecić ciągle, wtedy tylko możesz podejrzewać samą poduszkę o niesprawność, inaczej wszystko gra, wówczas kontrolka po uruchomieniu świeci i gaśnie jako ostatnia o ile nie jest podpięta do innego obwodu dla zmyły.
Żeby zrobić test musisz mieć zapłon wyłączony na co najmniej 10 sekund żeby system srs się rozbroił. Wtedy wpinasz zworkę w normalne gniazdo do czytania błędów z kompa i włączasz zapłon. Lampka srs ma się zaświecić na ok. 6 sekund, później zgaśnie. Jeśli będą jakieś błędy wyświetli je w takiej samej sekwencji jak błędy check engine. Jeśli nie wyświetli nic system jest sprawny i gotowy do działania. Wtedy wyłączasz zapłon i po 10 sekundach wyjmujesz zworkę.

a przy otwartym dachu w słońcu nie widać za bardzo nawet jak kiera nie zasłania...a to całe "klikanie" zagłusza ruch miejski...

Zresztą po co je widzieć 