dzieki za wszystkie odpowiedzi z gory no i oczywiscie bedzie "pomogl"
dzieki za wszystkie odpowiedzi z gory no i oczywiscie bedzie "pomogl"
. tam gdzie nie ma dołkow jedziesz papierem 240 lub 280. Na sucho , jesli masz dziurki zapewne powychodza albo miejsca gdzie jest rdza , wyczysc dokładnie ja np; robiłem szczotką na diaksie. Szybciej!. I uwaga tam gdzie nie trzeba np;drziw nie maja dołkow itd... jedziesz papierem 800tką tylko wyst zmatowac.Następnie tam gdzie trzeba było jechac 240tka malujesz podkładem. (jesli cała buda idzie w podkład albo sa miejsca gdzie była szpachla) poczekaj az podłkaład osiadzie!!.Ok 4 dni i wyda rysy ktore puzniej by wyszły pod lakierem. Biezesz nasepnie tam gdzie był podklad popsijaj sprejem. Tak zeby był obkuz!!. a obkurz da ci to ze jak bedziesz matował podkład papierem 800tka , to do puki bedzie widac spray to znaczy ze jest zle starty
. Pamietaj takie elementy jak sa szpachlowane czy np;Durze powieszchnie jedz kostką lakiernicza!! bo wyjda ci dolki !!. A do tego co wyzej puzniej kładziesz lakier. jak cos nie wiadomo to pytaj wytlumacze ci pozdro
ale tez dobre są devila sa takie nawet nawet po 400zł (nadją się) na jedna crx 
niby jak?? auto będzie wyglądać jak przypalony garnek nie mówiąc o wszystkich plastikowo-gumowych elementach, ktorych się nie da zdjąćAPOL napisał(a):też malowałem i podpowiem, że jeśli chcesz go po prostu siknąć i nie robić do tego filozofii żółtej ciżemki to użyj farby renowacyjnej - jest to najmniej kłopotliwe rozwiązanie bo równo kryje i jest tania
nie no nie do przesady mozna isc po taniosci ale nie do przesady!! ja bym tego nigdy nie połozył na samochod 
APOL napisał(a):ja kładłem akrylową , 6 warstw i wiem co to za piekło

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość