Witam wszystkich forumowiczów, jako , że nie jestem wytrawnym znawcą motoryzacji liczę na pomoc bardziej doświadczonych. Opisze krótko moją sytuację: mając 18 lat zapragnąłem mieć CRX-a i jak sobie wymarzyłem tak zrobiłem , pochopnie kupiłem auto za pierwsze zarobione pieniądze , samochód nie zbyt zadbany i wymagający inwestycji . Po kilku miesiącach jazdy samochód się zepsuł , nie miałem stałej pracy więc na naprawe nie było mnie stać i samochód powędrował do garażu . teraz po sześciu latach zacząłem myśleć o obudzeniu go ze snu . Nie wiem tylko ile mnie to bedzie kosztowało . Usterki to : *pęknięta przednia szyba
* przypalone sprzęgło
* przy deklu zaworów pojawiał się olej:/
* powgniatane przednie nadkola , prawe drzwi też,
*strasznie zjedzone prawe tylne nadkole ( jak kiedys wymontowałem kanapę i te plastiki ze schowkami i głośnikami to moim oczom pokazała się spora rdza, nie na wylot ale kiepsko to wyglądało),
* cieknący dach gdzies w okolicy szybera , i kiedys zobaczyłem sporo wody w bagażniku ( w zagłębieniu na zapasówkę)
To by było na tyle , interesuje mnie to czy waszym zdaniem jest sens to ruszać mniej więcej jaki zakres cenowy naprawy poszczególnych usterek, wiem , że cięzko powiedzieć coś w ciemno ale chociaż oriętacyjnie , miałem okazje to sprzedać ale jakoś z sentymentu nie mogłem:/ Dodam ,że teść jest blacharzem więc mi tam zrobi z blacharką , sprzęgło też by wymienił , wiec w tym przypadku tylko cena materiału/ części . Dodam ze chciał bym pomalować całe auto .
*pęknięta przednia szyba- 100 uzywka nowa 200 wstawienie 100
* przypalone sprzęgło- wymiana ok 200 sprzeglo uzywka 100 nowe 400
* przy deklu zaworów pojawiał się olej:/ - uszczelka 50 wymienisz sam
* powgniatane przednie nadkola , prawe drzwi też, - blotniki po 150 zl plus malowanie, drzwi ok 100
*strasznie zjedzone prawe tylne nadkole ( jak kiedys wymontowałem kanapę i te plastiki ze schowkami i głośnikami to moim oczom pokazała się spora rdza, nie na wylot ale kiepsko to wyglądało), - tutaj zeby nie oszukac i kupujac reperaturke wstawienie malowanie to 500 trzeba liczyc
* cieknący dach gdzies w okolicy szybera , i kiedys zobaczyłem sporo wody w bagażniku ( w zagłębieniu na zapasówkę) albo zgnity stelarz albo zatkane rurki odplywu- do diagnozy
że tak z ciekawości spytam, 6 lat auto stało nie ruszane w garaży i Ty przez ten czas opłacałeś ubezpieczenie?
1. Najpierw zrób karoserie, 2. Potem zadbaj o zawieszenie i hamulce, 3. Teraz dopiero możesz modzić silnik. EE8 -> Subaru GF8 -> ED6 + BB9 -> Subaru GRF http://www.youtube.com/watch?v=OwwaZjWcMOE
No płace , szkoda sprzedać :/ a naprawić nie było czasu nawet i funduszu :/ wychodzi na to , że ok 2k na to potrzebne , tak jak mówiłem auto chciał bym pomalować w całości po naprawie blachy i tu pytanie ile to bedzie kosztowało , dodam , że lakier najprawdopodobniej jakiś czarny . I kolejne pytanie najpierw blacha i malowanie czy najpierw lepiej zrobić mechanike? A kwestia tego pojawiającego się oleju to sąsiad stwierdził , żę głowica na pewno jest do planowania , mylił sie czy po wymianie sprzęgła i tej uszczelki wszystko powinno chodzić jak dzikie? I jeśli się nie mylił to ile taka zabawa kosztuje? A jeśli chodzi o te przecieki to wężyki już kiedyś przetykałem i nie było poprawy dalej woda:/ bardziej bym stawiał chyba jakies pęknięcie budy albo jakiś przeciek przy przedniej szybie .
masz popękane masy uszcelniające kolo zawiasów tylnej klepy rób mechanike ,pozniej bude
eventualnie jak bedziesz robil sprzeglo to wyjmij silnik i polakieruj komore jesli hcesz
plasko oczkowe 32 w kontakcie z szyba calibry powoduje zamieszanie!
jak 6 lat stalo, to bym powaznie sie zastanowil nad wymiana wezy gumowych, bo mogą już byc kiepskie...
ogolnie troche wyniesie taki remont. ja kupilem niby jezdzace a juz ze 3k "wpakowalem" i konca nie widac
kurcze szkoda że nie widziałem wcześniej, w przyszły weekend będę w Myślenicach to mogę popatrzeć jak to wygląda jak silnik nie odpalany 6 lat to chyba lepiej kupić nowy niż to remontować- jak remontować to 2tyś przygotuj
z blachą to nie wiem, bo się nie znam ale pewnie koszt ok 2-3tyś
hamulce,zawieszenie?
Mam rozumieć, że za dwa tys. to silnik będzie zrobiony już na cacy? Bo to sporo kasy ale jak będzie dobrze chodziło wszystko to bym dał:) a kupno silnika w dobrym stanie ile ? Jeśli chodzi o blachę to teściu ogarnie , tylko później jakiegoś dobrego lakiernika . Ogólnie nie śpieszy mi się bardzo z tym remontem ale chciał bym w końcu coś ruszyć:) (jesli jest sens)
Orowiok pisałem na pw ale jak byś miał chwile to napisz na gg:47086740
czy 2 tys. na silnik starczy to sie okaze...
komplet uszczelek OEM jakies 250
komplet uszczelniaczy OEM jakies 250
rozrzad - kolejne 250
olej, filtry, plyn chlodniczy, termistat - przynajmniej 250 to sa mniej wiecej ceny czesci
jak sciagniesz czapke to nie obejdzie sie bez planowania - chyba cos kolo 100 -150 z docieraniem zaworow oczywiscie
ile wezmie za to mechanik?? 500 - moze byc malo
pytanie jak w srodku bedzie wygladac - pierscienie, gladz cylindrow... dobrze by bylo sprawdzic cisnienie zanim sie rozlozy
sprzedlo komplet aisina ostatnio na motointegratorze mieli w promocji - chyba 150 PLN kosztowalo czy cos takiego, normalnie sprzeglo exedy czy aisin to ok 350-400 PLN
olej w skrzyni tez by sie przydalo wymienic - kolejne 2 litry ...