Zaciągając wiedzę od "blacharzy" i google w końcu zgłupiałem...
Ano już nie wiem jakiej szpachli używać
(szpachla z włóknem szklanym podobno pęka przy pracy karoserii, zwykła czy też wykończeniowa jest do d... a aluminiowa w końcu nie wiem)
Czy najpierw nakładać podkład potem szpachlować czy na odwrót...
Czy można hammerite użyć jak pokładówki? (w wewnątrz auta użyłem jako konserwacje)
Może inaczej... POPROSZĘ BLACHARZY Z DOŚWIADCZENIEM (na bank tu tacy są) aby napisali mi jak zrobić od podstaw karoserie. jak to się potocznie mówi (chcę go zrobić dla siebie na lata a nie na handel)
Info odnośnie koloru:
Auto seryjnie białe, amator pistoletu lakierniczego pomalował go na czarno (potrafi zejść przetrzeć się gdzie niegadzie czarny kolor) a chcę go pomalować tak:
A teraz plastiki:
Czytałem jakiś czas temu o preparacie tym:
zacząłem bawić się z tym i w efekcie otrzymałem takie coś:
W necie ludzie różnie się na temat tego specyfiku wypowiadają ale raczej sobie to chwalą. Zaś WSZYSCY "blacharze" których spotkałem na żywo odradzają mi tego specyfiku podobno odpada po pewnym czasie i matowieje czy też wypłowieje. Doradzają zaś żeby pomalować konserwacją (niektórzy mówią żeby podkład najpierw inni mówią że nie trzeba) delikatnie zmatowić papierem i lakierem czarnym.
Ktoś obeznany w plastikach?



