wgnieciony blotnik.

Posty: 8   •   Strona 1 z 1
Avatar użytkownika
shinu
Forumowicz
 
Posty: 124
Dołączył(a): 2009-11-22, 12:22

wgnieciony blotnik.

przez shinu » 2013-08-24, 03:17

Witam.

Dziś jakiś aspołeczny H#$, kopnał mi w bok samochodu, została zgieta blacha na wysokosci profilu drzwi od strony silnika. Efekt jest tego taki, ze drzwi przy otwieraniu ostro przeskakuja po kaloserii. Ile moze kosztowac naprawa tego? ewentualnie jak to zrobic samemu

Pozdrawiam
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."

Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2013-08-24, 10:03

poka foto bo tak to nic nie da sie powiedziec :)
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
newuser
Forumowicz
 
Posty: 999
Dołączył(a): 2009-10-25, 13:39
Lokalizacja: Lubelskie

przez newuser » 2013-08-24, 10:13

Jesli da sie naprostowac, to prostowanie, szpachla, lakierowanie to jakies 300-400 zl dla blacharza podejrzewam... Albo kupisz blotnik tu od chlopakow z forum, jak Ci sie uda to nawet w tym samym kolorze i zaoszczedzisz stowke, moze poltorej.

Avatar użytkownika
shinu
Forumowicz
 
Posty: 124
Dołączył(a): 2009-11-22, 12:22

przez shinu » 2013-08-24, 13:02

2 zdjecia i film udalo sie zrobic:)

zdjecie 1
zdjecie 2

Film


bonus w postaci kciuka na masce, nie wiem skąd się biorą takie Córy Koryntu-.-

zdjecie 1
zdjecie 2
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."

Avatar użytkownika
konrad
Forumowicz
 
Posty: 434
Dołączył(a): 2008-10-03, 12:40
Lokalizacja: Częstochowa/Katowice

przez konrad » 2013-08-24, 13:11

Blotnik jest tak miekki, ze odegniesz to (co drzwi sie zahaczaja) reka bez problemu :)

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2013-08-24, 13:25

Przewidywany koszt naprawy: 0zł :) Zdejmij błotnik i go sobie w ręku naprostuj - Masz szczęście, że się zgieło w okolicy tej listewki, to śladu nie bedzie nawet.

A co do tej wgniotki nr 2, to są magicy, co potrafią takie coś wyprostować bez śladu, czy lakierowania, na szybko znalazłem firmę "wgniotex" :D http://www.wgniotex.pl/

Avatar użytkownika
shinu
Forumowicz
 
Posty: 124
Dołączył(a): 2009-11-22, 12:22

przez shinu » 2013-08-26, 20:35

faktycznie udalo sie odgiac reka, bylo to o tyle problematyczne, ze nie bylo jak zlapac. ale sie udalo:)

dziekowac Panowie
"Do pełni szczęścia wystarczy mi kawałek huśtawki. Kiedy jest cała, cała dla mnie, odpływam. Nie poznasz, nie zrozumiesz. ."

Avatar użytkownika
M!R@S
Forumowicz
 
Posty: 7693
Dołączył(a): 2006-03-18, 15:43
Lokalizacja: Polkowice

przez M!R@S » 2013-08-26, 21:44

tego kciuka też odepchasz od środka
Obrazek

Posty: 8   •   Strona 1 z 1

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Teraz jest 2026-04-21, 07:26