na wybojach klapa wydaje dramatyczne hałasy podskakując i obijajac się o bude.
jak auto stoi to nie czuć zadnego luzu w zamku
oboję są i probowałem je dokrecac, odkręcać - w kazdym połozeniu hałas.
siłowniki są sprawne, jeden swierzynka drugi akceptowalny (ładnie trzymają klape, ale musze pomóc ręką przy otwieraniu, klapa nie leci do góry sama)
i tak, owinąłem ucho taśma izolacyjną
ktos ma jakies pomysły? z góry dzięki!



