Pociąg Intercity pędzący gdzieś przez Lubelszczyznę. Do kibelka w celach "higienicznych" wchodzi młoda kobieta. Zmienia podpaskę i rozgląda się za koszem, przeznaczonym na takie sytuacje ale nigdzie go nie znajduje. Aby nie spowodować zapchania muszli klozetowej, z pewnym zawstydzeniem otwiera okno i wyrzuca przez nie starą podpaskę. Na stacji w Motyczu oczekując na jedyny pociąg, który się tu zatrzymuje, stoi zarośnięty facet i czyta "Chłopską drogę". Nagle z pędzącego Intercity wypada jakiś przedmiot i ląduje mu na twarzy. Facet bierze go w rękę, ogląda i mówi półgłosem:
-Ku*wa, niby wata a ryja nieźle mi rozwaliło.
eloelo320 napisał(a):wrecz zaintrygowaly mnie slowa w tymze utworku
hehe...niech ktoś powtórzy to co "zaśpiewał" - słowo w słowo
części do japońców firm: 555, TRW, CTR, SIR, SKF, FEBI, REINZ, CORTECO; raparaturki błotników UWAGA: masz problem z progami, jest teraz na to sposób, pojawiły się na rynku progi dedykowane do CRXa, cena 165,00zł za szt.
coś w tym jest, jak kiedyś poszedłem do klubu GOGO, to później miałem cichy tydzień, przeplatany wybuchami złości
części do japońców firm: 555, TRW, CTR, SIR, SKF, FEBI, REINZ, CORTECO; raparaturki błotników UWAGA: masz problem z progami, jest teraz na to sposób, pojawiły się na rynku progi dedykowane do CRXa, cena 165,00zł za szt.