od jakiegoś czasu (blisko 3 lat) chodzi mi po głowie projekt który będzie samochodem letnio weekendowym i takim przy którym jeżeli nie będę musiał dłubać, to będę go polerował, a jak będę musiał dłubać to będę to robił z przyjemnością. Rozważałem bardzo dużo różnych samochodów, od amerykańskich muscle carów, przez stare bety, mazdy, toyoty i hondy. Ostatecznie jednak podjąłem decyzję że nie interesuje mnie duży i drogi kanapowiec tylko mały dzikus
. CRX chodził mi po głowie w zasadzie od czasów jak pierwszy raz go zobaczyłem i sam się zdziwiłem, że w całych moich poszukiwaniach był taki moment że kompletnie o nim zapomniałem. Obecnie jestem na etapie poszukiwania albo zadbanego ee8 albo takiego które będzie dobrą bazą do odbudowy, a przy okazji przeglądam systematycznie wszystkie działy na forum aby jak najwięcej się nauczyć (przynajmniej teoretycznie). Mam nadzieję że niedługo będę się mógł czymś pochwalić.
ciesze się , że trafiłem tutaj na wasze forum . Pozdrawiam


). W ciepłe dni można mnie spotkać na jednośladzie (tak, tak też ze stajni hondy
). Szukam osób z okolic Tychów, Oświęcimia, Krakowa, jakiś spotów i towarzystwa do pośmigania (nie koniecznie rajdowego
). Pozdrawiam ze Śląska.
Dość długo miałem bordowego Civica EK3 D15Z6+ którego modziłem, jeździłem na zloty itd. Tutaj link do projektu:






Hondy i crx-a od lat obecnie udało się poskładać do kupy furke.


Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości