Bzyq'u...będziemy o Tobie pamiętać. Dzięki za wszystko co dla Nas zrobiłeś....Szkoda, że w końcu nie udało się Nam razem pojechać na rexowy zlot. Odpoczywaj
Nie jedno krotnie wymienialismy się częściami! będzie go brakowało..
Ostatnio też znajomy ze sławy rozbił się cyviciem i zmarł na miejscu... masakre (*) (*)
Pokażmy tym z bmw że życie nie kończy się na 6800rpm!