Na mnie to auto robi sopre wrażenie:
-4,6s do 100km/h
- V max 200km/h
-zasięg 430km
- silnik elektryczny wielkości arbuza!!
I do tego wszystkiego auto z zewnątrz wygląda fajnie
http://moto.onet.pl/raporty/tesla-s-po- ... lsce/66xj2



No i ten gigantyczny panel dotykowy, stała łączność 3G, update'y automatyczne robione przez producenta...
W skrócie: Jeśli autem robisz codziennie góra ~400km (trzeba mieć zapas), to nie tracisz czasu na tankowanie nigdy, bo auto podpinasz po powrocie do domu na noc. Rano odpinasz, wsiadasz i jazda. Jeśli jedziesz w trasę, to co kilkaset kilometrów robisz pauzę 30 minut na żarcie i odpoczynek i masz prawie pełen "bak". Mówimy o realiach USA, gdzie sieć superchargerów jest stale rozbudowywana
Bazował na konstrukcji Lotusa Elise. Był jednak mniej dopracowany od "eski", w koncu ich pierwsze auto...
) SUVa/minivana 4x4 z dwoma silnikami na płycie modelu S. W dodatku drzwi na tył będą otwierane do góry jak w Gullwingu
atom1 napisał(a):ciagle cos mu sie tam psulo zasieg realnie ok 120 km
atom1 napisał(a):w ogole ten zasieg nie do osiagniecia, poczytajcie testy tego wozu, czy nawet recenzje klarksona bo tam juz dobitnie ja oczernil
dj-napster napisał(a):czas tankowania benzyny - maksymalnie kilka minut, czas ładowania tesli? - wiekiPół godziny używając stacji Supercharger.dj-napster napisał(a):Dobrym sposobem na szybkie ładowanie elektrycznego auta było by wprowadzenie uniwersalnych baterii wymienianych na "stacji ładowania".
Czy wiesz, że Tesla S juz to ma? DwieTesle obsłużone w trakcie tankowania jednego auta:
http://www.youtube.com/watch?v=H5V0vL3nnHYdj-napster napisał(a):zasięg 430 km? pewnie przy małej prędkości bez przyspieszania

Mibars napisał(a):Dziwne, że ten temat się pojawił na forum CRX, właściwie jeszcze bardziej nieprawdopodobnym miejscem byłoby tylko jakieś forum o muscle carach
a temat aut elektrycznych jest dość kontrowersyjny, jak ktoś mówił że nie nie auto elektryczne nie ma wyglądu, osiągów, i jest małe i brzydkie to Tesla S daje ładne kontrargumenty.

). W ten sposób redukowany jest poziom zanieczyszczeń tam, gdzie są duże skupiska ludzi, a to się przekłada na mniej chorób oddechowych, dłuższe życie, mniejsze niszczenie infrastruktury przez kwaśne deszcze, itd.
i to był szał
Dziś zasięg "elektryka" jest jaki jest i ładowanie trwa ile trwa, ale pewno za 10 lat będzie miał np 1000 km i ładowanie w 15 minut... Kto to wie...
Tak jak pisze newuser na miasto ekstra sprawa,może osiągi i lepsze ale wyobrażacie sobie takiego spota z elektrykami e typie co masz pod maską a 4 zwoje więcej na silniku i dwie nowe baterie
Moim zdaniem elektryki zabiją prawdziwą motoryzacje i mam nadzieje że tego nie dożyje że będę musiał pożegnać się z sprzętem na pb na rzecz elektryka.Dla kogoś kto che mieć auto do poruszania się i nawet jako jedne to nie głupia sprawa bo kto normalnie robi więcej niż 400km dziennie.Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość