
Powiadomili na stronie



I mieli jeszcze jedną średnią manierę, przynajmniej podczas końcowego okresu działalności w Siechnicach: 10 min. jazdy to nie było 10 min. sportowej jazdy na czas, tylko flagą w szachownicę machano już powiedzmy przy 9:15 i tyle z jazdy pomiarowej, reszta przewidziana na zjazd do pitu. Także wychwalając to czego już nie ma, mimo wszystko zachowajmy obiektywizm, bo poziom wózków nie jest gorszy czy to na Buforowej czy Stadionie, a nawierzchnia, długość i układy tych torów wręcz o niebo lepsze niż na śliskiej, klaustrofobicznej dawnej MM w Siechnicach. Amen 

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość