A może coś mi strzeli do głowy żeby jakiś air ride zbudować
Na razie rzeźbię 1 bok... wyczyściłem całą rdzę, połatałem mega dziurawy rant błotnika, zeskrobałem pękniętą szpachlę na drzwiach i dałem nową


Widać, że wciągnęła Cię ta robota i niedługo będziesz robił samochody ludziom.
Ile godzin na to poświęciłeś?
Ten bok z łataniem dziur i szpachlowaniem wgniotek zajął mi łącznie jakieś 8 godzin. Został lekko wgnieciony próg pod tylnymi drzwiami ale nie mam czym tego wyciągnąć a szpachlować nie chcę. A concerto kupiłem bo była dobra cena ale... jak zwykle wszystko prawie do naprawy
Nawet kół nie miała 

Niestety dzisiaj cały dzień padało i nie miałem jak zrobić normalnych zdjęć więc wklejam taki spyshot z telefonu. Efekt - wg mnie jak na robotę samemu rewelacja. Widziałem nie jedno auto gorzej zrobione przez pseudo lakierników... Po zimie jeszcze nauczę się robić polerkę i będzie lusterko.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość