MODEL: VW Sharan
SILNIK: VR6
MOC: 178km (jakoś tak)
MODY POD MASKA: będą
ZAWIESZENIE: jeszcze seria
UKLAD HAMULCOWY: seria
KOLA: stalówki 15" + kołpaki, ale jak dostanę jedną felgę to lądują 17stki ori z audi.
NADWOZIE: Seria
WNETRZE:
- skórzana kierownica i wajcha biegów
- tempomat
- podgrzewane wszystkie szyby
- elektryczne wszystkie szyby jak i całkowite od tyłu
- obkręcane fotele (niewiem czy to standard)
- klimatronik
AUDIO: będzie dobre nagłośnienie, ale "Będzie"
Generalnie mega jara mnie jazda tą amfibią bo kazdy z drogi ucieka hehe, zawsze byłem przeciwny automatowi, ale już się przyzwyczaiłem i nawet w takim padle to dobra rzecz. Jak na sharana z 96r jest w naprawdę rewelacyjnym stanie, a z moją zajawką odpicuje go na poziomie bo mam zamiar nim dłużej polatać. Możliwe, że sekwencyjny gaz wleci, ale to z czasem
PS. postanowiłem rzucić sobie wyzwanie i udowodnić wszystkim, że z takiego autobusu można zrobić dobrą furę dlatego też założyłem temat ^^
[ Dodano: 2013-07-28, 22:12 ]
aha nie wspomniałem, że miałem polówkę z 95roku na rozpadnięciu za 900zł i się zamieniłem


ładna czerwień 

