Proponuje pseudo demokratyczne rozwiązanie a więc ankietę.
polkar napisał(a):Ale pirul, przecież Ty możesz sprzedawac, postów masz chyba wystarczająco duzo...

No ale musiałem najpierw zabawić się w spamera a dając ogłoszenie powołałem się na feedback tutaj i alledrogo. Uważam że jak ktoś coś kupuje to sam powinien sprawdzić sprzedawcę i podjąć decyzję czy mu zaufać czy nie. Jeśli dalej nie ufa to prosi o paczkę za pobraniem z możliwością sprawdzenia i pozamiatane - odstrasza każdego oszusta (nie zgodzi się), a normalny człowiek zrozumie że jest nowy i mu się nie ufa. Jak ktoś będzie chciał kogoś oszukać to bez problemu poświęci tydzień/miesiąc na zdobycie zaufania i nabicię parunastu postów 
k_gda napisał(a):tracą na tym wszyscy potencjalne okazje na kupienie tanich/ciekawych gratów.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości