tylko zostało mi jeszcze trochę składania 
(spontan 3 czeszek, niestety 100% lezbijki, nie chciały do namiotu do nas przyjsc
)
)
(skurczybyk pożadkowy zakosił nam z 70 pustych butelek, a by z kaucji było na 4-5 butelek rumu
)
)
) i wielkie POZDROWIENIA (chciałem strasznie sie przejechac Waszym autkiem, ale jakoś tak nie byłem trzezwy do tego
)

jeden był ciekawy - ponad 500KM .. ładnie frygał na 1/4

mowilem?Avia napisał(a):generalnie za rok sie zastanowie czy pojade - moze wybiore wianki

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości