wyciszanie REXa II gen

Posty: 27   •   Strona 1 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
cayenne
Forumowicz
 
Posty: 135
Dołączył(a): 2007-08-19, 22:54
Lokalizacja: w-wa - Kraków

wyciszanie REXa II gen

przez cayenne » 2007-09-18, 14:10

Witam

czy ktoś na forum zmagał się z problemem wyciszania wnętrza REXa ?
wiadomo - samochód ma swoje lata - skrzypi, piszczy, stuka itp

czy jest jakiś sposób na lepsze "umocowanie" tych wewnętrznych plastików (silikon, jakieś podkładki gumowe, gąbka itp ??)

zastanawiam się nad pociągnięciem miejsca styku plastików z karoserią warstwą silikonu, a pomiędzy same plastiki dałbym gumowe podkładki

czy to pomoże ?? bo chyba nie zaszkodzi, prawda ??

ps
nie interesują mnie odpowiedzi typu "wyrzuć wszystko i przestanie piszczeć " :diabeleknie:
O! Ooo! Spider Pig! Spider Pig! Spider Pig! Does whatever, what Spider Pig does! Can he swing from a web? No he can't, he's a Pig. Look out! He is a Spider-Pig
http://pl.youtube.com/watch?v=uyAwFw0eX ... re=related hard to kill

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2007-09-18, 14:27

yyyyy no to jestes kolejnym z walczacych, ogolnie bylo kilka takich tematow ale nikt nie doszedl jak sie pozbyc piszczenia, stosowane byly silikony, wazelina, guma, gabki, uszczelki i rozne [lubiezne posuwanie dupa w tyl i przod] i nic, jak tobie sie uda to odrazu pisz co wymodziles.

Avatar użytkownika
Lemens
Forumowicz
 
Posty: 787
Dołączył(a): 2005-11-03, 21:54
Lokalizacja: Wejherowo

przez Lemens » 2007-09-18, 15:22

ja dziś zauważyłem ze jak wnetrze sie porządnie nagrzeje to nic mi nie skrzypi anie nie treszczy :)

Avatar użytkownika
Krzyh00
Forumowicz
 
Posty: 3115
Dołączył(a): 2007-02-18, 15:17
Lokalizacja: Koszalin

przez Krzyh00 » 2007-09-18, 16:00

mnie ostatnio wkur*ia niemilosiernie piszczenie dochodzace jakby z uszczelki tylnej klapy, odpialem specjalnie siłowniki przypuszczajac ze mogą na zmiane odpychac i dociskac klape na luzu zamka na wybojach no i faktycznie piszczenie ustalo, wyjalem wiec podkladke zamka zeby zmniejszyc luz klapy, przykrecilem silowniki na pare dni byl spokoj a teraz znowu to samo, ktos mial podobny problem?

Balcer
Forumowicz
 
Posty: 433
Dołączył(a): 2006-12-23, 10:18
Lokalizacja: Warszawa/Łomianki

przez Balcer » 2007-09-19, 00:34

bawiłem się w "wyciszanie" auta 2 dni. wszystkie plastiki pozdejmowane, oklejone na stykach i wogóle prawie wszędzie gdzie się ze sobą stykają lub z czymś gąbką bardzo dokładnie. wszystko wskazywało na to że teraz to będzie jak w limuzynie ;] wszystko poskręcane--- test-----minimalnie lepiej niż było! :rotfl2: moja złość sięgała zenitu. zostały mi jeszcze tylko te plastiki od klapy. jeśli to nie pomoże to ja k... nie wiem :cry:

Avatar użytkownika
tomciuherba
Forumowicz
 
Posty: 594
Dołączył(a): 2006-04-20, 23:17
Lokalizacja: okolice Wrocławia

przez tomciuherba » 2007-09-19, 09:38

A moim zdaniem tak ju zjest w rexach, plastiki mają twarde, budy już lekko zmęczone no i to wszystko pracuje...Włączyć muze glosniej i po klopocie...Wczesniej jezdzilem fiatem bravo, tam tez czasami cos trzeszczalo....walczylem z tym, w koncu przesiadlem się do rexa....:) Teraz jak czasami jezdze bravo to sobie mysle....łoooo...ale tu k**** cisza :D

Avatar użytkownika
cayenne
Forumowicz
 
Posty: 135
Dołączył(a): 2007-08-19, 22:54
Lokalizacja: w-wa - Kraków

przez cayenne » 2007-09-19, 09:45

pomimo wszystko nie poddam się bez walki

w weekend przystępuje do pierwszej fazy operacji wyciszania :) postaram się opisać efekty i wnioski

jak się uda to może nawet poradnik jakiś sie z tego skleci - zakładając że będzie sukces :blee:
O! Ooo! Spider Pig! Spider Pig! Spider Pig! Does whatever, what Spider Pig does! Can he swing from a web? No he can't, he's a Pig. Look out! He is a Spider-Pig
http://pl.youtube.com/watch?v=uyAwFw0eX ... re=related hard to kill

Avatar użytkownika
JuM3R
Forumowicz
 
Posty: 674
Dołączył(a): 2006-09-10, 14:05
Lokalizacja: Warszawa

przez JuM3R » 2007-09-19, 09:54

ehh też mnie to denerwuje... :blee:
piszczy jak siemasz wszystko i trzeszczy...
może głośniej muzyka? :rotfl:
znajdzcie antidotum

Avatar użytkownika
Swistak
Forumowicz
 
Posty: 1107
Dołączył(a): 2007-03-11, 14:58
Lokalizacja: Skierniewice

przez Swistak » 2007-09-20, 16:59

glupia sprawa ale u mnie teraz nie ma nigdzie plastików z tylu a piszczy cos z tylu i co wy na to?:)
Profesjonalny serwis urządzeń biurowych: HP, Lexmark, Samsung, Ricoh, OKI
Kontakt:
- 609 084 853
- p_kubacki@wp.pl

Wystawiam faktury VAT.
Dojazd do klienta, diagnoza urządzenia od 10 pln brutto.

Avatar użytkownika
falo
Forumowicz
 
Posty: 586
Dołączył(a): 2005-02-14, 12:51
Lokalizacja: Wawa - Białołęka
Samochód: ed9

przez falo » 2007-09-20, 17:04

Swistak napisał(a):glupia sprawa ale u mnie teraz nie ma nigdzie plastików z tylu a piszczy cos z tylu i co wy na to?:)

moze klapa? Sprobuj okleic ucho klapy tasma izolacyjna , u mnie pomoglo

Avatar użytkownika
Dawca44
Forumowicz
 
Posty: 2394
Dołączył(a): 2006-08-06, 12:05
Lokalizacja: Góra (SPS)

przez Dawca44 » 2007-09-20, 17:23

Lemens napisał(a):ja dziś zauważyłem ze jak wnetrze sie porządnie nagrzeje to nic mi nie skrzypi anie nie treszczy :)


Dokładnie tak jak mówisz, jak jest zimniej, to od razu dostaje po uszach trzeszczącymi plastikami, a jak słoneczko przygrzeje, to cisza aż miło... taka to już widać przypadłość w rexach... ale pamiętajcie, że mają one już prawie 20 lat ;)
SPRZEDAM TANIO RESZTĘ CZĘŚCI Z ED9:

forum/viewtopic.php?t=45295

Avatar użytkownika
marekcrx
Forumowicz
 
Posty: 521
Dołączył(a): 2007-04-20, 23:05

przez marekcrx » 2007-09-20, 18:11

Mi piszczała klapa, kupiłem uszczelkę do okien taka szeroką, przykleiłem wokół i piszczenie zmalało o wiele, ale nadal jest:( dlatego zawsze jak jeżdżę to muzyczka cichutko sobie gra i jest OK:)!
M-TEAM GARAGE = 90KM & 119Nm

Avatar użytkownika
gruby126p1
Forumowicz
 
Posty: 2143
Dołączył(a): 2006-07-04, 19:48
Lokalizacja: olsztyn

przez gruby126p1 » 2007-09-20, 21:31

co do piszczenia w klapie to mi pomogla wazelina techniczna na uszczelke, ale tez jest dobry silicon w sprayu.

co do trzesczenia plastikow to trzeszcza one na zatrzaskach, jezeli komus sie uda usztywnic zatrzaski to bedzie sukcesidlo

Avatar użytkownika
Lemens
Forumowicz
 
Posty: 787
Dołączył(a): 2005-11-03, 21:54
Lokalizacja: Wejherowo

przez Lemens » 2007-09-20, 22:32

ja zrobiłem takie cuś ze obkleiłem taśmą izolacyjną miejsca gdzie odbojniki klapy ( te bardziej zewnętrzne ) stykają sie z uszczelką i karoserią - nawet pomogło :) piszczy ciut mniej :nieok:

a rozpórki coś pomagają ?? bo niby usztywniają całą bude i może to ma jakiś wpływ na te piski i trzaski....

Avatar użytkownika
Swistak
Forumowicz
 
Posty: 1107
Dołączył(a): 2007-03-11, 14:58
Lokalizacja: Skierniewice

przez Swistak » 2007-09-20, 23:09

zamek od klapy bagaznika piszczy mi tylko jak jest mokro a tak to nawet nie jeknie na wertepach:) mi cos skrzypi i trzeszczy w zawieszeniu z tylu tylko nie mam pojecia co?! zawiecha z 2005 roku i jedzila tylko rok czasu i to tylko w niemczech i tylko po torze wiec nie mam pojecia co to jest?! rurki czasem te od szybera co wode odprowadzaja potrafia walnac o karoserie i te wszystkie kable tam tez pod skakuja czasami ja sa luzem...
Profesjonalny serwis urządzeń biurowych: HP, Lexmark, Samsung, Ricoh, OKI
Kontakt:
- 609 084 853
- p_kubacki@wp.pl

Wystawiam faktury VAT.
Dojazd do klienta, diagnoza urządzenia od 10 pln brutto.

  Następna strona
Posty: 27   •   Strona 1 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-21, 14:53