del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD CB600F HORNET '10 SOLD cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project
Od wielu miesięcy patrzyła jak się męczy. Codziennie do późna przesiadywał
w garażu. Podziwiała go za jego cierpliwość - nigdy się nie skarżył, a
wręcz starał się zawsze wyglądać na zadowolonego z siebie i swojego
samochodu. Ale jej kobieca intuicja podpowiadała, że to wszystko jest
wymuszone i sztuczne. Wydawało jej się, że patrzy z zazdrością na sąsiadów
i znajomych jeżdżących autami z salonu, siedzących wieczorami przy grillu
z
rodziną... gdy on znów rozbierał silnik... Pewnej nocy, gdy pracował do
późna w garażu podjęła ostateczną decyzję...
Wszystko miała dokładnie zaplanowane. Okazja pojawiła się, gdy wyjechał na
parę dni na delegację, służbowym samochodem. W jeden dzień załatwiła
kredyt
w banku i wizytę u dealera. Na drugi zamówiła lawetę. Teraz pozostało
tylko
czekać... a w garażu... taki nowiutki... błyszczący... musi mu się
spodobać...
Gdy przyjechał zaprowadziła go przed garaż, uroczystym ruchem otworzyła
drzwi...
- Gdzie mój ukochany CRX ....... - jęknął tylko.
- Nooo... na złomie, tam gdzie jego miejsce, już nie będzie cię
denerwować,
cieszysz się kochanie??
Po pierwszym ciosie zadanym kluczem do kół zdążyła resztką świadomości
pomyśleć: "A może Calibra to nie był dobry wybór.. może VW byłby...".
Pozostałych dwudziestu sześciu ciosów lewarem już nie czuła...
Tego dnia miarka się przebrała. Krystyna postanowiła z sobą skończyć.
Usiadła w kuchni koło lodówki. Po chwili usłyszała znajomy warkot
samochodu. Jej mąż wrócił właśnie z ogródka, gdzie kosił trawniki. Za
chwilę wszedł do domu, cmoknął żonę w policzek. Wziął do ręki otwieracz,
wyjął z lodówki butelkę piwa. Gdy odskoczył kapsel i syknęła mgiełka,
Krystyna szybkim ruchem wyrwała mężowi butelkę i wyrzuciła przez okno.
Nie cierpiała.
Śmierć miała szybką...
[ Dodano: 2009-01-19, 16:54 ] Szef wzywa do siebie sekretarkę, daje jej pismo i długopis. Sekretarka czyta pismo, a tam cztery słowa:
"Jeb*ć nie wolno zwolnić"
Szef dopowiada:
- Przecinek postaw sama.
[ Dodano: 2009-01-19, 17:01 ] Ojciec od jakiegoś czasu podejrzewal syna o cpanie. Pewnej nocy syn wraca
pozno do domu i szybciorem kladzie sie spac.
Ojciec wstaje i wali mu rentgena po kieszeniach i.......... znajduje
torebeczke z bialym proszkiem (nie mylic z waglikiem).
Bierze to i idzie do lazienki. Trzaska jedna kreske i ..... pojasnialo,
pociemnialo i nic. Hmm.... trzasnal na druga dziure i ..... pojasnialo,
pociemnialo i nic. Pomalu zaczyna sie irytowac ale wali po
raz kolejny. Znow pojasnialo, pociemnialo i nic. Nagle slyszy walenie do
drzwi lazienki i glos zony:
Stefek co ty robisz?! Odpowiada - gole sie!
Zona: kur.. trzy dni?!
[ Dodano: 2009-01-19, 17:04 ] Mały murzynek mówi do taty:
-tato, a dlaczego ja mam taką czarną skóre??
- no wiesz synku, żeby cie lew nie zobaczył w nocy, jak będziesz na niego
polować..
-tato, a dlaczego ja mam takie długie nogi??
- no, żebyś mógł uciec przed lwem, jeśli by cie zobaczył..
-tato, a dlaczego ja mam takie krótkie kręcone włoski??
- no, żeby ci sie nie zaplątały w gałęzie gdy będziesz przez las uciekał przed
lwem
- tato, a po cholere nam to wszystko, skoro my mieszkamy w Chicago??
Facet siedzi w barze i zobaczył przepiękną kobietę.
Mówi sam do siebie
- Muszę do niej zagadać
Podchodzi ale w ostatniej chwili ona wstaje i idzie do WC
To facet czeka aż wróci
Ona wychodzi, nieśmiały facet mocno zdenerwowany ale z myślą, że więcej okazji nie będzie powiedział sobie, że już nie ma odwrotu
Wiec podchodzi to niej i mówi:
- Srałaś ?
Mnie najbardziej rozbawiła laska tankująca bmw, większość już widziałem, ale niektóre scenki nadal mnie zaskakują, a żeby dachować w bramie to trzeba mieć już ogromny talent...