Witam, mam problem z zakłóceniami w CB. Zakłócenia pochodzą chyba od zapłonu gdyż słychać bardziej takie pyrczenie niż gwizdanie (alternator). Zasilałem + prosto z akuma taką prowizorką ale nic to nie dało bo szum idzie od anteny a nie od zasilania. Na elektrodach itp. forach piszą o kondensatorach oraz o ekranowaniu kabli. Czy miał ktoś kiedyś z tym doczynienia? Radio uniden 520 i antena President Alaska na stałe przymocowana w miejsce wycieraczki na klapie bagażnika. Antenka ma dobrą mase i SWR 1.1(strojona w NORAUTO).
Czy ktoś miał podobny problem? Szumy wzrastają wraz z obrotami, a wykręcenie alternatora skończyło się na zjechanej śrubce(tej na samym dole).
Co radzicie Koledzy?
radio takie samo
pomogla zmiana anteny,mialem midlanda a teraz jakis wynalazek ale smiga bez zaklucen,po mojemu to obrotek tak slychac 
