Witam, wczoraj po odpaleniu auta poczułem swąd palonej elektryki czy coś takiego, i zapaliła się kontrolka od aku, zgasiłem auto, zaglądam pod mache, nic nie widać nic sie nie kopci.. Wydaje mi się że padł altek bo teraz coś w nim chuczy a kontrolka od aku jak nie gasła tak nie gaśnie... Możliwe że np same szczotki poszły czy raczej altek do wymiany?
mogło się zatrzeć łożysko i przypaliło pasek, zdejmij pasek i zobacz czy alternator kręci się bez oporów, jeśli kręci się bez problemów to przyczyn trzeba szukać w szczotkach, diodach lub ew. regulatorze napięcia.
del Sol Captiva Blue Baby 190KM/220Nm @ 0,55bar SOLD ITR DC2 #2079 196KM/201Nm SOLD CB600F HORNET '10 SOLD cvc 8gen FK3 glasstop EXECUTIVE @ DESMOND REGAMASTER - 180KM/407Nm SOLD w garażu MX-5 NA '90, XJ6N i Hornet 600 Cafe Ricer Project