Jerr napisał(a):Czerwony EDek śmigał od Kocmyrzowskiej w stronę Makuszyńskiego - kierownika chyba nie trzeba przedstawiać![]()
Było to coś koło siedemnastej.
Ów EDek mijał sie z dwoma rexami - jeden z nich był czarny a drugi niebieski
Potwierdzam potwierdzam
wiec to było tri kolore w jednej chwili




