mr073k napisał(a):te nowe bezobslugowe to sa chyba szczelnie zamkniete zeby woda nieodparowywala
. A wracając do tematu w akumulatory bezobsługowe na pewno parują ale myśle że jak się jeździ autem to stężenie tych oparów nie jest niebezpieczne( otwierasz drzwi, okna, włączasz nawiewy) samochód przecież nie jest szczelny. Wydaje mi się że w starych mercach oryginalnie jest aku w bagażniku i myślę że by ich nie dopuścili do sprzedaży gdyby to było niebezpieczne

- maciek - napisał(a):więc poco robić problem

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość