Trochę pierdułek do ogarnięcia

Posty: 25   •   Strona 1 z 2   •   1, 2
Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

Trochę pierdułek do ogarnięcia

przez Mibars » 2010-01-23, 13:43

Sesja się zbliża, efektem ubocznym po sesji jest tydzień ferii :) no i tak kombinuje wykorzystać ten czas produktywnie - czyli na poprawianiu auta :)

Zebrało mi się trochę rzeczy do zrobienia, celem usprawnienia roboty pytam o porady:

-Lewa kratka nawiewu. Ona działa tak, że po przekręceniu wajchy w prawo dmucha zimnym bezpośrednio z zewnątrz. Fajna sprawa, wczoraj bardzo się przydało, tylko to działa tylko jak mam wyłączony nawiew, jak go włącze, to przestaje z niej lecieć cokolwiek (i to nieważne jak ustawie nawiew - na nogi, na szybę, czy inaczej - po prostu - nic tamtędy nie leci). Ponownie zaczyna coś tamtędy wiać po przekroczeniu 80-100km/h i to bez różnicy, czy mam dmuchawę na 1 czy na 4. Czy to normalne? Jeśli nie, to jak to zmienić, żeby zawsze po przekręceniu duchało tamtędy zimnym?

-Regeneracja tylnych zacisków - Jakie zestawy naprawcze pasują do EE8? (1 zestaw = 1 czy 2 zaciski?) Jakieś niestandardowe narzędzia będą potrzebne? Planuje zdjąć zacisk i tą... obejmę?, wyczyścić, powymieniać zużyte gumki, pomalować. Czy przewody hamulcowe należy wtedy jakoś zatkać? Czy na coś w szczególności zwrócić uwagę? Jak zregenerować "ręczny", czyli cały ten zestaw do popychania tłoczka przy ruchu dźwigienką, bo mi prawe koło słabo trzyma

-Odkręcanie naby - Niby prosta sprawa, ale czy wypadałoby jakoś zablokowac kierownicę, żeby nie uszkodzić przekładni, czy coś, czy można na chama kręcić do oporu na maksymalnie skręconych kołach?

-Grzechotanie Otóż od pewnego czasu coś mi straszliwie grzechocze tak jakby w podszybiu, czy przed licznikiem - Grzechocze mi tylko powyżej ok 50km/h, wiec podejżewałem, że coś wpadło do podszybia - Ale tam nic nie ma! Co to może być?

-Simmering prawej półosi Już o to pytałem, ale wtedy nie miałem nawet kobyłek, żeby auto bezpiecznie podnieść :) Jak go wymienić i jaki pasuje?

-"Zaślepka" na końcu wałka wydechowego - Pokruszona i cieknie. Cały blok ufajdany w oleju. Na zimnym silniku mogę ją palcem obracać. Jak ją wymienić, czy uda się bez rozkładania rozrzadu?

-Obroty tuż po odpaleniu + ciśnienie oleju - Jak odpalam auto przy -15*C, to obroty na początku stabiliują się na ok 2000rpm, tuż po odpaleniu potrafią podskoczyć nawet ciut wyżej. Dodatkowo ten "skok" ma miejsce nim jeszcze pojawi się ciśnienie oleju (nim kontrolka zgaśnie). Czy wszystko w porzadku? Niby olej to Magnatec, jest go ile trzeba, ale martwie sie, czy aby silnik przez to w kość nie dostaje

-Prędkosć wycieraczek - Czy to normalne, ze CRX ma tak strasznie powolne wycieraczki? W innych autach bieg "powolny" jest szybszy od biegu "szybkiego" u mnie...

-Świece - Co ile się je powinno zmieniać/po czym poznać, że zużyte/jakie pasuja?

-Zakłady zajmujące się skrzyniami w okolicy (wawa, nalepiej pólnocno-zachodnia, Pruszków, Raszyn, Grodzisk itd) - Nie wiem, czy fundusze pozwolą, ale musze zrobić coś z tym (chyba) łożyskiem, które mi tak hałasuje, a jak fundusze jeszcze bardziej pozwolą, to i synchronizatory 3 i 5...

kirek55
Forumowicz
 
Posty: 772
Dołączył(a): 2009-09-16, 20:46
Lokalizacja: Gdańsk

przez kirek55 » 2010-01-23, 13:52

Obroty tuż po odpaleniu + ciśnienie oleju - Też mam Magnateca i po odpaleniu mam 2000 ale to chyba normalne
-Świece - jak są czarne i mają dużą szparę to zużyta :) jak coś ci zacznie szarpać i bedziesz sprawdzał kable, kopułke, palec to i świece zobaczysz że są dupne, polecam V-LINE NR11 od NGK :)

Avatar użytkownika
wrobellos
Moderator
 
Posty: 3349
Dołączył(a): 2008-03-04, 00:45
Lokalizacja: Łódź
Samochód: crx

przez wrobellos » 2010-01-23, 14:03

Mibars napisał(a):-Regeneracja tylnych zacisków
hamulce tylne ee8 sa takie same jak ed9 z tego co wiem, wiec jeden zacisk = 1 komplet gumek + czasem moze okazac sie ze tloczek jest pogryziony ktory tez trzeba by zmienic, chcialem ci podac nr katalogowy gumek Frenkit, ale pudelko gdzies mi zginelo :razz:

dostojny kocur
Forumowicz
 
Posty: 52
Dołączył(a): 2010-01-02, 17:11

przez dostojny kocur » 2010-01-23, 16:26

-Odkręcanie naby - Niby prosta sprawa, ale czy wypadałoby jakoś zablokowac kierownicę, żeby nie uszkodzić przekładni, czy coś, czy można na chama kręcić do oporu na maksymalnie skręconych kołach?

ja odkrecalem wiele razy, zawsze na prostych kolach, na poczatku kiere dociskajac nogami od dolu jak sie chciala obracac a pozniej to juz lajtowo idzie

Junior
Forumowicz
 
Posty: 1462
Dołączył(a): 2007-01-28, 23:22
Lokalizacja: Rybnik

przez Junior » 2010-01-23, 17:22

to grzechotanie za licznikiem to nie z podszybia tylko z licznika mam to samo jak mróz złapie to grzechocze jak ciepło to jest ok ja mysle ze to albo linka albo zebatki w liczniku dostały luzu
Zadna obciągara nie da Ci tyle co 1.5 bara !! :D

Bóg dał nam nogi po to, abyśmy doszli tam, gdzie nie dojedziemy na glebie...

Avatar użytkownika
kaczorzgr
Forumowicz
 
Posty: 845
Dołączył(a): 2008-02-21, 21:16
Lokalizacja: Zgierz

przez kaczorzgr » 2010-01-23, 17:56

ja nabę odkręcam tak, że wyjmuję ze stacyjki kluczk, skrecam minimalnie żeby blokada się zapięła i wtedy kręcę kluczem.
"Są tylko 3 prawdziwe sporty: walki byków, alpinizm, automobilizm. Reszta to tylko gry..."
E.Hemingway

Avatar użytkownika
Bonczek
Moderator
 
Posty: 2806
Dołączył(a): 2005-09-22, 11:37
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: ED9 K20

przez Bonczek » 2010-01-23, 18:01

Blokade ciezko przelamac ;)
Uwazaj z plynem hamulcowym bo mocno reaguje z lakierem :nieok:

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2010-01-23, 18:21

kirek55, OK, czyli problemu nie ma - chodzi równo, jak zacznie coś się dziać to wymienie razem z kablami, bo wiem, że jeden z kabli ma minimum jedno przebicie

wrobellos, OK, skoro są identyczne, to znajde sobie, parę razy było na forum. A skąd wziać tłoczek? z ASO?

dostojny kocur, nie ma bata, mam tak tą nabę przykręconą, że za cholere się tak nie da :)

kaczorzgr, Bonczek, też tak myślałem, ale jak widziałem o ile się ta kiera obraca pomimo blokady... Dodam, że prawdopodobnie bez rury na krzyżaka się nie obejdzie - Nie chciałbym jej sobie wyłamać.

Płyn heblowy wiem jakie jaja potrafi zrobić z lakierem, kiedyś ojcu wlali mechaniki od auta służbowego hamulcowego do zbiorniczka spryskiwacza :nieok:

Junior, to mi do głowy nie przyszło... Zdejme kapliczę, zobacze czy będzie głośniej, może linkę wypne i sprawdze, czy ucichnie... Czyżby na to rady nie było?

Może ktoś zna odpowiedzi na resztę pytań? ;)

Avatar użytkownika
kaczorzgr
Forumowicz
 
Posty: 845
Dołączył(a): 2008-02-21, 21:16
Lokalizacja: Zgierz

przez kaczorzgr » 2010-01-23, 18:27

u mnie grzechotką się odkręciło. ewentualnie puknij w nakrętkę czymś ale powinna puścic, zablokuj i pójdzie
"Są tylko 3 prawdziwe sporty: walki byków, alpinizm, automobilizm. Reszta to tylko gry..."
E.Hemingway

Avatar użytkownika
Bonczek
Moderator
 
Posty: 2806
Dołączył(a): 2005-09-22, 11:37
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: ED9 K20

przez Bonczek » 2010-01-23, 18:29

A na jakie ciągle nie masz odpowiedzi?

Avatar użytkownika
wrobellos
Moderator
 
Posty: 3349
Dołączył(a): 2008-03-04, 00:45
Lokalizacja: Łódź
Samochód: crx

przez wrobellos » 2010-01-23, 18:37


Avatar użytkownika
atom1
Moderator
 
Posty: 9534
Dołączył(a): 2005-12-07, 19:09
Lokalizacja: z Podlasia

przez atom1 » 2010-01-23, 18:37

uszczelka na korek wuteka- smieszna sprawa droga, u mnie po 3 miesiacach teraz zimowa pora znow zaczela puszczac- wiec znow wszystko usrane w oleju, mam to w dupie i juz jej nie wymieniam

mozna ja wymienic bez rozbierania rozrzad, tylko trzeba podpory walkow pozdejmowac


-----------------

strzelanie w liczniku to zapiekajaca sie linka w pancerzu lub sam licznik juz daje dupy i jedno i drugie wystepowalo u mnie, linke najlepiej wyjac ze skrzyni, zdjac zegary w srodku auta, na koniec linki zamocowac wiertarke (tam gdzie wchodzi do skrzyni) i na wolnych obrotach wykrecac linke z pancerza, dokladnie przemyc z rdzy, nalac oleju do pancerza, cala linke przesmarowac smarem i wkrecac i wykrecac kilka razy bo w pancerzu pelno rdzy,

w liczniku jak zaczyna sie trzasc to juz sie nic nie zrobi elektromagnes dupki daje i pewnie wymiana -ale na 99 % to linka tak chrobocze

---------------

kierownice napewno da sie odkrecic na blokadzie, a jak nie to na skreconych kolach i tak i tak nic nie popsujesz

--------------------

z nawiewu w kratce tak dokladnei jest- ze nic tamtedy nie leci jak ejst dmuchawa wlaczona, ale jak uchylisz delikatnie szyber i zrobisz przeciag to zacznei leciec :-]

---------------------
skrzynie sobie odpusc bo to kosmiczne ceny za robote- zreszta jest tu u nas na forum jeden magik od skrzyn

----------------------
simering pisalem wczesniej jak wymienic wystarczy poszukac
---------------
zaciski juz ci opisali
--------------
swiece co 20 tysi
--------------------------

wycieraczki to nie wiem cos masz raczej zepsute
http://demotywatory.pl/6670/MODERATORZY
moj feedback http://www.honda-crx.info/viewtopic.php?f=30&t=19664&p=203599&hilit=atom1#p203599
Mój warsztat: http://www.atomoto.eu

Avatar użytkownika
qba_21
Forumowicz
 
Posty: 1786
Dołączył(a): 2007-02-17, 21:09
Lokalizacja: Ołobok/Świebodzin
Samochód: CRXEE8

przez qba_21 » 2010-01-23, 19:50

co do tej lewej kratki jest tak że jak dasz ja w jedną stronę gdzie bierze wtedy powietrze z zewnątrz to jest tak jak piszesz im szybciej jedziesz tym mocniej dmucha, logiczne. jak uchylisz szyber lub okno gdzie będzie cyrkulacja to mocniej będzie wiać z tej kratki(opcja raczej na lato) jak dasz w drugą stronę to powinno wiec jak ze wszystkich kratek na desce, Jak coś Ci idzie inaczej to wyjmij tą kratkę podważając delikatnie śrubokrętem i zobacz czy Ci tam ta klapka dobrze śmiga
Najpiękniejszy widok dla oka.......... piękna kobieta w CRXie...... a jaka kobieta w CRXie nie jest piękna:D

Ryba88
Forumowicz
 
Posty: 657
Dołączył(a): 2009-07-26, 14:45
Lokalizacja: Radomsko

przez Ryba88 » 2010-01-23, 19:57

Co do kiery, lepiej załatwić sobie pomoc 2 osoby - zapinasz blokadę, kolega dodatkowo trzyma kierownicę, a ty stoisz na zewnatrz i pozycji stojącej odkręcasz śrubę. W razie potzreby posłuż się rurą - na pewno puści, gdyż masz lepiej przyłożoną i większą siłę do kierownicy. Pomoc kolegi po t, aby nie uszkodzić blokady. Może jej nie złamiesz, ale ja kiedyś coś naruszyłem własnie tak odkręcając - inaczej nie chciało puścić i teraz czasem zdarza się tak, że kierownica nie chce się odblokowac nawet na włączonym silniku :nieok:

Avatar użytkownika
Mibars
Forumowicz
 
Posty: 1783
Dołączył(a): 2006-09-05, 21:41
Lokalizacja: Nadarzyn
Samochód: 90 Suburban + Golf R

przez Mibars » 2010-01-26, 22:55

A na jakie ciągle nie masz odpowiedzi?


Teraz to już chyba na wszystko :ok:

Dzięki wszystkim, lecą zapomogi.

[ Dodano: 2010-01-26, 20:29 ]
Przypomniało mi się parę rzeczy, o które jeszcze miałem spytać:

-Nieprecyzyjna praca skrzyni biegów. Wyjątkowo nieprecyzyjna. Lewarek jest "gumowy", ostatnio parę razy zdarzyło mi się wbić niewłaściwy bieg, np. chciałem przypieszyć, redukcja z 3 na 2 a ląduje na 4. Patrząc na lewarek nie jestem w stanie określić, czy bieg to 1, czy 3 (po puszczeniu na jedynce "wraca" w prawo). Kiedyś aż tak gumowy nie był. Co mogło to spowodować, no i jak temu zaradzić?

-Żaroweczki lampek pokazujacych, który tryb nawiewu jest wlączony - Ktoś założył niebieskie diody... Raz, że dają po oczach, a dwa, że brzydko wyglądają, tym bardziej, że 2 pozycje (obieg "zamknięty" i nawiew na szybę) mam zrealizowane prawdopodobnie oryginalnymi czerwonymi żarowkami. Jakie tam siedzą te żarówki i jak się do nich dobrać?

-Regulacja wysokości swiateł - Z tyłu w reflektorach są takie jakieś pokrętła, czy coś, próbowałem tym kręcić, zrobiłęm ze 2 obroty (po kawałku kręce, za 1-2 ząbki i przesuwam śrubokrętem w tym wycięciu) i żadnego efektu nie widzę. Jak się reguluje wysokość świateł?

-Śmierdzi spalinami - No własnie - czasem jak stoję to nagle zaczyna walić spalinami - ot tak po prostu, zaczyna śmierdzieć moimi spalnami (są dość charakterystyczne) i po chwili przestaje. Czy to rex ma jakąś taką konstrukcje, że zasysa własne wyziewy, czy co? Wydech nie hałasuje, więc chyba żadnych przedmuchów nie ma.

-I benzyną! - Dwa razy tak miałem - Nagle w całym aucie zaczeło niemiłosiernie czuć benzyne, normalnie jakbym kanister otwirzył w aucie... Znowu mija minuta i po sprawie. Skąd takie nagłe "przygody zapachowe?"

  Następna strona
Posty: 25   •   Strona 1 z 2   •   1, 2

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości

Teraz jest 2026-04-25, 18:40