Pukanie w przednim zawieszeniu

Posty: 103   •   Strona 4 z 7   •   1, 2, 3, 4, 5, 6, 7
Avatar użytkownika
foxbox
Forumowicz
 
Posty: 1102
Dołączył(a): 2008-11-16, 23:27
Lokalizacja: Warszawa

przez foxbox » 2009-04-15, 23:23

moze niepotrzebnie, ale dla pokolen chociaz takie foto obrazujace jak ta tulejka lezy, jest troche pokiereszoana, bo probowalem wypalic wypustki rozgrzanym srubokrecikiem

[ Dodano: 2009-04-15, 23:24 ]
a drugie z troche dalszej odleglosci

szarmx
Forumowicz
 
Posty: 193
Dołączył(a): 2007-12-30, 14:36
Lokalizacja: Elblag

przez szarmx » 2009-07-20, 10:56

to ja mam jeszcze tylko pytanie ile takich tulejek jest w zawieszeniu?
mi sie wydaje ze stuka mi i z lewej i z prawej strony.
jesli jest tylko jedna to z ktorej strony?
"Honda [...] tworzy tak wspaniale maszyny jak CRX, NSX czy... PRELUDE!" - Jeremy Clarkson

Avatar użytkownika
synek
Forumowicz
 
Posty: 2282
Dołączył(a): 2007-07-25, 11:21
Lokalizacja: Białystok

przez synek » 2010-02-24, 18:20

po zmianie tulejki zrobilem z 10k km i znowu listwa lata jak zyd po sklepie :zaskoczony: o co chodzi? drazki i koncowki maja nalatane z 20k km

Avatar użytkownika
Vein
Forumowicz
 
Posty: 162
Dołączył(a): 2006-11-21, 20:13
Lokalizacja: Gdansk

przez Vein » 2010-03-02, 09:38

Spróbuje sie podepnąć pod temat.

Zaczne że pół roku temu po wymianie sprzegła, na równej drodze podejzanie zaczeła mi minimalnie dragać kierownica. Żadko bo żadko ale czułem. Myślałem, że juz szlak trafił prostowane alufelgi, ale niestety na stalówkach to samo. Najgorsze zaczeło sie w lutym. coraz bardziej zaczeło telepać, az drgania zaczeły przechodzić na całą bude.

Zaczałm od najańszych i najprostrzych rzeczy. Pojechałem wyważyć, na wyważaniu okazało sie że z tyło jedna opona ma wybrzuszenie. Wymiana obu opon i wywarzenie. Odrazu była poprawa, ale nadal było małe drganie kierownicy. Pojechałem na stacje diagnostyczną zeby sprawdzili czy nie ma jakiś widocznych zmian przy zawieszeniu na przodzie. Jedyne co mi powiedzieli to to że zbiera mi sie lud na felgach i że jedna felga z przodu jest lekko krzywa. No to kupiłem 4 używane (proste) stalówki, znowu wywarzenie, ale problem nadal jest. Przy okazji miałem przegląd (w innej stacji) i też nic z przodu nie zobaczył, oprócz pekniętej sprezyny :P Najgorsze jednak zaczeło sie po przejechaniu trasy z Bytowa do Miastka (kto wie jaka tam droga to wie), wracają do Gdańska prostą drogą, kiwanie sie kieru sie nasiliło. Przy dodawaniu gazu na wysokim biegu, ale niskich orotach nasila sie. W dodatku słychać delikatne pukniecia, takie same jak kręce na postoju energicznie kierownica (lewo,prawo). Po tyg jest już tylko gorzej, coraz bardziej słychać te puknięcia, aż strach jeżdzić. Co ciekawe jak przejeżdzam przez duze progi to nic nie wali.
Z kim nie gadam to różne wersje, przegub, drążki reakcyjne, może półoś, albo może to ta sprężyna.
Sorki za historie ale chciałem jak najdokładniej opisac problem :) W środe zabieram sie za to, ale może nakierujecie mnie na co zwórcić uwaga, bądź proste testy sprawdzajace i eliminujące proste problemy :)

Zapomniałem dodac jezcze jedno. Przy popuszczaniu lekko sprzegła, w momencie gdy juz złapie jest stuk, co ciekawe też jest stuk jak powoli hamuje. Jakby był jakiś luz :P

Avatar użytkownika
MTM
Forumowicz
 
Posty: 27
Dołączył(a): 2010-03-16, 17:54

przez MTM » 2010-03-19, 21:21

Ja Ci powiem tak:
Był czas, że przeogromnie mi coś stukało-odczuwalnie po prawej stronie, zwłszcza na lodowych koleinach, często też przy delikatnym przyhamowaniu lubiło popukać.
Zaczałem się trochę bać czy przypadkiem nie sworznie żebym gdzieś na drzewie przypadkiem nie został więc zainteresowałem się tematem. Sworznie okazały się ok, miałem delikatny luz na końcówkach drążków więc je wymieniłem. Byłem nadziei , że będzie ok tymczasem nic się nie zmieniło. Mówili mi , że magiel więc zakupiłem drążki i tulejkę do maglownicy. Wymiana cholerstwa (tulejki) zajęła mi cały dzień, ale wymieniłem ją, drążki były ok więc zostawiłem stare. ŻADNEJ zmiany. Dalej stukało. Pojechałem na stacje diagnostyczną i tam koleś mi pokazał jaki mam luz na wachaczu a dokładnie to jedno mocowanie wachacza do budy. Nie spodziewałem się kompletnie bo były wymieniane rok temu, ale po wymianie miodzio-brak stuków.

Odnośnie stuku przy ruszeniu:
Też mam taki objaw. Byłem u dwóch niezależnych mechaników i powiedzieli mi, że tak ma być, że nie jest to jakieś bardzo odczuwalne, ale ja wiem, że nie mają racji.
Będąc u diagnosty, który wykrył mi walnięty wachacz powiedziałem mu o problemie i czy przypadkiem nie półoś/przeguby. Poszarpał mi za półosie i mówi, że nie widzi szczególnych luzów.
Osobiście uważam, że może to być coś z układem różnicowym lub cosik w skrzyni. Nie jestem mechanikiem, ale jeżeli jest pewien luz pomiędzy silnikiem a kołami i nie jest to napewno sprzęgło ani te półosie to może to być skrzynia lub różnicowy.

Odnośnie regeneracji tulejki to odpowedź brzmi: nie da się jej zregenerować.
To jest kawałek plastiku bardziej odpornego na ścieranie i OEM kosztuje ~40-45 zł

CIekaw jestem co to u Ciebie się dzieje.

A takie pytanko: kiera drży Ci przy ruszaniu czy normalnej jeździe?

Samochód: CIVIC IVG ED7

Avatar użytkownika
PifPafSratatata
Forumowicz
 
Posty: 645
Dołączył(a): 2009-09-10, 22:20
Lokalizacja: Szamotuły
Samochód: CRX ED9

przez PifPafSratatata » 2010-03-19, 21:49

Vein, powiem Ci tak. miałem taki problem w kilku autach już i zawsze to było to samo. bicie, stukanie i luz pomiedzy silnikiem i kołami i zawsze konczyło sie na wymianie któregoś z wewnętrznych przegubów.
NO HONDA - NO LIFE

SĄ OSIĄGI - JEST IMPREZA:)

http://reksikk.fotosik.pl/zdjecia/8
http://www.youtube.com/watch?v=6jcBv0jrgHs&feature=related

Avatar użytkownika
MTM
Forumowicz
 
Posty: 27
Dołączył(a): 2010-03-16, 17:54

przez MTM » 2010-03-20, 01:25

PifPafSratatata a czy przy ruszaniu z miesca , podczas opuszczania sprzęgła może dawać o sobie znać przegub wewn. ?
Bo obserwuje u siebie dość spore drgania silnika==> kierownicy a nawet zderzakiem przednim trzęsie podczas ruszania. Objawów nie ma jak ruszam z wyższych obrotów. Spokojnie mógłbym ruszać z niższych, ale trzepie mi autem.
Poduchy silnika są dobre tzn nie poobrywane i nie wiem czy mi tak sprzęgło zbiera czy poduchy już stare i nieco sparciałe czy tak poprostu jest. Dodam , że sprzęgło jest zrobione.
Tak się do tego przyzwyczaiłem, że nie pamietam czy było tak zawsze.
Jest to uciążliwe jak jade w korku i co chwilę ruszam.
Może to być powiązane z przegubem wewn?

Aha. . jak dohamowuje biegiem- w momencie opuszczania sprzęgła też obserwuje drgania silnika aż do momentu pełnego opuszczenia sprzęgła.

Avatar użytkownika
Vein
Forumowicz
 
Posty: 162
Dołączył(a): 2006-11-21, 20:13
Lokalizacja: Gdansk

przez Vein » 2010-03-20, 05:04

Odpowiem tak. Na tą chwile jestem po wymianie prawego przegubu i sie lekko poprawiło. Nie wali już tak na dziurach, ale reszta została. Prawdopodobnie i tak mam do wymiany drązki reakcyjne, ale nie wierze że to od tego drga mi kiera i buda. Drżenie nasila sie przy dodawaniu gazu, szczególnie gdy podjeżdżam pod górke i mam wysoki bieg(różne testy robie ;) ). Niestety drgania też sa jak wrzuce na luz, a nawet zgasze silnik podczas jazdy. Co gorsze, ostatnio zauważyłem, że jak jade z małą prędkością 20-30km to wtedy jest największe drżenie i nie chodzi mi o czestotliwość, ale o skale drgań. przy takiej prędkości to czuje jak mi bude chodzi na lewo i prawo.
Ogólnie jeździć sie da, ale strasznie to denerwuje. Nadomiar złego przedwczoraj koleś mi wjechał w tył :P Duzych strat nie ma, nawet od zewnatrz sie zderzak nie połamał. Może będzie dodatkowa kasa ;)

Mam jeszcze takie pytanko. Czy ogólnie spotyka sie hamownie z kanałem ? Tak żeby sprawdzić od dołu jak sie zachowuje zwieszenie przy opciązeniu podczas ruchu.

tom673
Forumowicz
 
Posty: 57
Dołączył(a): 2009-11-28, 18:16
Lokalizacja: Lublin

przez tom673 » 2010-03-20, 08:50

miałem problem z tym kilka dni temu, telepało budą i się tłukło. dwie poduchy silnika poszly doo klejenia, problem ustał, zostało mi jeszcze drobne pukanie na dołkach lub trylince, ale podobno to tuleja w maglu, sie okaze

Avatar użytkownika
Vein
Forumowicz
 
Posty: 162
Dołączył(a): 2006-11-21, 20:13
Lokalizacja: Gdansk

przez Vein » 2010-03-20, 21:35

ja raczej poduchy silnika wyeliminowałeł z kręgu podejżeń. Fakt trzęsie przy dodawaniu gazu, ale trzesie też bez obciązenia, trzesie jak sie turlam na luzie i trzesie sie nawet jak wylacze silnik i jade. Za to nie trzesie jak na postoju dodaju gazu na luzie. To musi być coś z układem napędowym. :) Pukać może faktycznie też w magłownicy, ale ona by chyba taki wstrz asów nie powodowała.

glibo
Forumowicz
 
Posty: 273
Dołączył(a): 2009-01-11, 16:12
Lokalizacja: kielce

przez glibo » 2010-04-20, 16:05

mam delikatny luz jak ruszam koncowkami drazkow kierowniczych (gora -dol) lub jak jade po delikatnych dolkach.lnie jest to koncowka tylko cos w maglownicy i z lewej i z prawej jest taki sam luz.co to moze byc??

Avatar użytkownika
synek
Forumowicz
 
Posty: 2282
Dołączył(a): 2007-07-25, 11:21
Lokalizacja: Białystok

przez synek » 2010-04-20, 16:08

pewnie tulejka teflonowa do wymiany, ja zmienilem i znowu wali jak szalony :razz: to teraz bede caly magiel zmieniac

glibo
Forumowicz
 
Posty: 273
Dołączył(a): 2009-01-11, 16:12
Lokalizacja: kielce

przez glibo » 2010-04-20, 19:28

synek napisał(a):pewnie tulejka teflonowa do wymiany, ja zmienilem i znowu wali jak szalony :razz: to teraz bede caly magiel zmieniac

a co ile sie ja powinno zmieniac??ona jest dostepna tylko w aso??

Avatar użytkownika
rafisz
Forumowicz
 
Posty: 2289
Dołączył(a): 2005-11-26, 14:47
Lokalizacja: WPR
Samochód: accord 8 gen CW2

przez rafisz » 2010-04-20, 20:17

tylko w aso, a wymienia sie jak jest zuzuta, nie ma jednoznacznego przebiegu po ktorym trzeba ja wymieniac

glibo
Forumowicz
 
Posty: 273
Dołączył(a): 2009-01-11, 16:12
Lokalizacja: kielce

przez glibo » 2010-04-21, 12:57

jaki jest jej nr katalogowy?? gdzie sie ona znajduje??

  Poprzednia strona   Następna strona
Posty: 103   •   Strona 4 z 7   •   1, 2, 3, 4, 5, 6, 7

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Teraz jest 2026-04-20, 13:15