witam
mam problem wczoraj jadac autostrada po pewnym czasie slyszalem metaliczne dzwonienie pod podwoziem slyszalne przy wchodzeniu na obroty jak i przy schodzeniu z obrotow.
podjechalem na parking przygazowalem auto nadal cos slychac wydawalo by sie po srodku auta. po krotkiej przerwie na toalete odpalam auto delikatne przygazowanie cisza dopiero jadac jakis odcinek znow to slyszalem wyglada jak by dzwonilo po nagrzaniu jakiegos elkementu. co to moze byc?? dodam ze kat to nie jest bo zostal usuniety czy moze dostawac wibracji jakas oslona ktora jest nad ukladem wydechowym ??
mial ktos podobny problem??

