ze względu na fakt, że zakładam kompresor zdecydowałem się na mniejszą chłodnicę z Solki, zamiast seryjnej z ED9. Założyłem do niej stary wiatrak z seryjnej chłodnicy, umieściłem pod kątem blisko kolektora wydechowego (wiatrak prawie się o niego opiera)
Silnik się nie przegrzewa ale niestety temp. wody jest wyższa o kilka stopni i bardziej grzeje się też olej - 95 - 100 c przy zwykłej jeździe bez pałowania.
Pojawia się teraz pytanie, co z tym zrobić? W najbliższych dniach mam zamiar założyć bandaż termo na kolektor i na pewno coś to pomoże ale mimo wszystko chciałbym nieco podnieść sprawność całego chłodzenia. Tak dla informacji - ze względu na wystrzał z korka jeżdżę teraz na wodzie demineralizowanej - ma to jakieś znaczenie?
Jakie proponujecie rozwiązania? Czy da się np podpasować jakiś cieńszy wiatrak, który będzie się kręcił szybciej niż ten obecny? Czy może zalać jakiś płyn chłodzący na bazie glikolu? Czy może jeszcze coś innego?


pozatym owinac kolektor nie zaszkodzi
Dzięki 

jaka jest optymalna temperatura oleju? Im bardziej rozgrzany olej tym jest rzadszy więc i kompresja słabsza 