Hehe, ja włożyłem taką jakby uszczelke gumową, bo nie mam restryktora. Zrobiłem małą dziurke i skręciłem. Leje dalej. Możliwe ze turbina juz zdechła przez brak tego restryktora ??
kopci bo pewnie w wydechu jest olej nieprzepalony jak i w samej turbinie, potrzeba czasu, ale turbina też homo niewiadomo. Co do gumowej to chyba zły pomysł Najłatwiej jest w hydraulicznym przejściówkę dokupić i ewentualnie ją rozwiercić. Ja jak nie znajdę to będę spawał i wiercił i będzie to samo, a jak będą mieli to dam Ci znać
Odpływ odetkany czyli ?? Wypalić by sie wypaliło juz dawno. Ale żre dalej bo ubywa oleju i kopci strasznie. Jechałem ok. 10 km. I nie ma mocy, nawet połowy co było przed włożeniem tego turba, dlaczego ??
ja dorabiałem uszczelkę od odpływu i zapomniałem zrobić dziury i odpaliłem tak jakby bez niego i zapchało trochę turbinę, ale wszystko jest ok. Mocy nie ma bo już się kończy pewnie. Od evo9 mam w fajnej cenie jakbyś chciał (nie moją )
Z tym że nie mam tego podłączonego. Czyli ładowanie dmucha w powietrze a nie dolot. Z tym że z powietrzem wali też olej, no i w wydech strumieniami. Tylko dziwi mnie też, że spadła tak moc przez samo założenie tego. Czy to normalne ?