Postawnowiłem sprawdzić maksymalną predkość mojego auta.Na każdym biegu samochód przyspiesza bardzo dobrze.Problem zaczyna sie gdy wskazówka dojdzie na piątym biegu do okolo 190 km/h.Obroty wtedy sa trocha ponad 5000 i samochód po prostu od tego momentu nie przyspiesza wogóle.Próbowałem nawet z górki i efekt taki sam.Dodam że moje auto ma skrzynie S8G.
Wyczytałem gdzieś na stronach że może być to wersja US z ograniczeniem prędkości do 120 mil na godzinę (około 193km/h).Czy ktoś się spotkał z czymś takim?Czy strojenie komputera wyłączy to ograniczenie? A być może mój silnik nie ma mocy żeby iśc wyżej ale mało prawdopodobne.
Miałem taki sam problem jak Twój również że nie umiał osiągnąć więcej niż 180-190 km /h. Okazało się (po fakcie ) że silnik dogorywał z mojej winy (zbyt mało oleju) i poszła panewka.
Na seryjnym silnik wyciskał mi normalnie ok 210 licznikowo.
Mam auto 2 miesiace zrobiłem 2tys km.Jak kupiłem zmieniłem wszystkie filtry,olej( motul 10w40) i termostat bo sie zawiesił i nie zamykał.Przez ten czas nie stwierdziłem ubytku oleju ale może za krótko jeszcze.Stan oleju zrobiłem jakies 3/4 między min a max.Auto kręci sie dobrze na obroty nie dymi.Byłem na laserowej geometri i na szarpakach wyszło że zawieszenie jest w stanie bardzo dobrym.Być może powinienem podjechać gdzies na pomiar cisnien w cylindrach i to by sporo powiedziało o stanie silnika.Jakie macie rady dla świezaka?
DelSole USDM mają ogranicznik prędkości ustawiony na 120 MPH (w ECU).
Też to testowałem w swojej
A da sie to zdjąć?Jak zrobię np strojenie komputera lub w inny sposób.Ciekawe ze liczniki/zegary mam od europejskiej wersji w km/h.CHyba jakies kombinacje były z moim autem
USDMa można poznać po:
- wzmocnionej ramie przedniej szyby z innymi daszkami przeciwsłonecznymi,
- dodatkowej poduszce powietrznej pasażera i innym schowku przed pasażerem,
- zegarami z dimmerem i kontrolką niezapiętych pasów, wyskalowanymi w MPH,
- cupholderze w podłokietniku,
- rączce do otwierania bagażnika z wewnątrz,
- regulowanej kratce nawiewu na nogi,
- błotnikach przednich pozbawionych bocznych kierunkowskazów,
- obrysówkach w przednim zderzaku i tylnych lampach,
- tylnej blendzie bez światła przeciwmgielnego,
- światłach przeciwmgielnych przednich w miejscu długich,
- symetrycznych przednich światłach z plastikowymi kloszami,
- fabrycznym diodowym 3 stopie.
Ograniczenie pewnie można zlikwidować, ale osobiście nie próbowałem i nie będę tego robił, bo to auto służy mi do lajtowego cruisingu bez dachu
Ja nie mam halogenów... bo mam delfina.
Nie mam też poduszki pasażera..... bo ktoś chyba z niej skorzystał Klosze lamp mam szklane...z takimi wypustkami.
Reszta się zgadza.
Tylko licznik mam już do 180km/h...przełożyłem sobie... bo mnie te mile dobijały. Teraz przynajmniej widzę że auto jedzie. A jak wygląda inny schowek pasażera.....bo nawet nie wiem jak normalny wygląda.
No to u mnie jest taki sam.
Wydaje mi się, że pierwotnie deska byłą z poduszką dla pasażera....Pewnie zostały wykorzystane... i ktoś zmienił deskę, zamiast szukać bardzo rzadkiej zaślepki. Nawet tego jestem pewien
spurek, jeśli masz taki schowek, to na 100% ktoś zrobił tak jak piszesz.
On występował tylko z poduszką (wtedy zwykły schowek nie pasuje, bo od spodu są bebechy z poduszki).