Mam taki problem, posiadam civica eg z serduchem od rexa. W jajku po poprzednich modach została wiązka obd1 i na takiej poskładałem motorownię z prowizorycznie przyczepionym aparatem obd1. Dorwałem aparat od h22 tak jak wszyscy piszą, pasuje na łapy ale jest problem. Nie da się odpalić na tym auta. Po poskładaniu aparatu i ustawieniu wszystkich czujników w środku tak aby były blisko krzywek ale nie obcierały o nie, kopułka i palec nowe. Auto nie pali na standardowych kombinacjach kabli zapłonowych. Zapłon jest za wczesny lub za późny. Udało mi się ledwo odpalić dopiero jak wyjąłem aparat i włożyłem prawą dolną łapą aparatu w górę i zaczęła ledwo pyrkać.
Moje pytanie, brzmi jak poskładać ten aparat by paliło d16z5 na nim i obd1?
Nigdzie nie ma oczywistej odpowiedzi, może w końcu padnie odpowiedź w tym temacie i będzie na przyszłość dla innych.
Ps. Poskładałem aparat od b7 i auto odpaliło od pierwszego strzała
Ps2: Wiem, że można ten talerzyk z dwoma wypustkami co wchodzą w wałek rozrządu można założyć na dwa sposoby na aparat i próbowałem obu.
Na łapy pasuje idealnie, ale nie umiem go poskładać tab aby palił. Kupiłem samą obudowę i przełożyłem z aparatu b7. Wydaje mnie się, że jest przesunięty względem aparatu b7 i powinien być przekręcony w lewo ale na łapach się tego nie da zrobić.
Skoro to nie nowość, to przedstaw mi informacje co trzeba konkretnie zrobić bo nie mogę znaleźć, będę wdzięczny.
kumpel tak samo ma zrobione d16z5 w jaju na obd1 z aparatem z h22 pamietam jak mowił mi ze trzeba w innym miejscu palec zamotnowac , przekrecic o pare stopni w lewo albo w prawo , ale to bierzesz aparat od z5 i h22zdejmujesz kopułki i patrzysz jak ustawione sa ząbki od wałka wzgledem połozenia palca i kombinujesz
a po co przekładać palec...
"Obracając" kombinację kabli na kopułce masz "przekładanie" palca co 90 stopni...
Musisz wybrać odpowiednią kombinację i kolejność a potem wystarczy "wycelować" aparatem w jego odpowiednie miejsce obracając o + - 45 stopni. Jak już zapali to np na stroboskopie ustawisz właściwe położenie i tak go przymocujesz do głowicy, w jakiś tam sposób to już mniej istotne..
Ehhh ludzie nie po to kupiłem tą obudowę od aparatu h22 żeby drutować mocowania które pasują. Druta to mam teraz z powrotem bo założyłem aparat z b7 i przypiąłem go na trytki bo lepiej to jeździ na takim aparacie niż tym złożonym na obudowie h22. Auto odpalało ale czuć było ubytek mocy i auto strasznie darło mordę. Pracowało w miarę gdy był przekręcony maksymalnie w kierunku wydechu ale czuć było, że gdybym jeszcze mógł bardziej przekręcić go dalej to było by dobrze ale brakło zakresu regulacji. Inaczej już trzpienika nie mogłem przewiercić a i tak dziury na siebie naszły mimo tego tulejka trzymała się sztywno ale brakło regulacji. Zastanawiam się czy nie dało by się tego mapą wyregulować ?