problem pojawił się na odcince piątego biegu, zaczęło stukać bardzo mocno wczoraj... dziś już trochę ciszej ale dalej słychać, stukanie słychać między 1000-2000 obrotów, powyżej tych obrotów cichnie, dochodzi z okolic 4 cylindra, sprzegła (docisku?) oraz skrzyni, od strony rozrządu cisza. Sprawdzana była kompresja - wszędzie po 17, 18 barów więc git, luzy zaworowe w porządku, po zdjęciu pokrywy nie widać nic niepokojącego, jakieś pomysły? Dźwięk ewidentnie dochodzi z góry silnika/skrzyni, nie jest to panewka.
https://www.youtube.com/watch?v=Sf0uYTg9EG0
to docisk ocierający o śrubę wewnątrz obudowy skrzyni (tą ampulową), musiała się odkręcić od wibracji...