Siemanko, ostatnimi czasy pijany kierowca zajechał mi drogę i skasowałem solkę o drzewo, ale silnik jest cały. Czy znaleźliby się chętni, silnik był po kapitalnej odnowie ok 50tyś temu. Szukam chętnych, bo nie wiem czy go wycinać, czy puścić całego na szrot i sprzedadzą ten silnik drożej. Silnik o oznaczeniu D16 ale końcówki nie wiem, znajdę to napiszę. Zbierał się super, nie dymił i nie pukał. Wieczorem zamieszczę zdjęcie silnika, tylko muszę Hanię odsłonić bo jest przykryta.
Pozdrawiam.



